Trump dokręca śrubę, rynki w panice

Światowe rynki finansowe nerwowo zareagowały na ogłoszone przez Donalda Trumpa zmiany celne. Prezydent USA wywiązał się ze wszystkiego, czym groził i nałożył stałą 10-procentową stawkę celną na cały import do USA, a głównych partnerów handlowych dotknął jeszcze bardziej. Co to oznacza dla światowej gospodarki w najbliższym czasie?

Publikacja: 03.04.2025 10:41

Mateusz Czyżkowski  Analityk Rynków Finansowych XTB

Mateusz Czyżkowski Analityk Rynków Finansowych XTB

Foto: materiały prasowe

Widmo wojny handlowej materializuje się, a najgorsze może dopiero przyjść. W całej handlowej układance najważniejsze okażą się teraz odpowiedzi partnerów handlowych, gospodarek m.in. Unii Europejskiej oraz Chin, które dotknięte zostały stawkami wyższymi, odpowiednio 20% dla Unii Europejskiej i 34% na towary z Chin. Na pierwsze odpowiedzi nie trzeba było długo czekać. KE finalizuje odwet za cła na stal i aluminium, a kolejne środki zostaną wdrożone jeśli rozmowy bilateralne zawiodą.

Co to oznacza dla samej gospodarki USA? Podwyżka ceł o 20,5 p.p. wprowadzona dotychczas przez nową administrację USA wskazuje na spadek PKB o 3% i wzrost cen o 1,7%, co prawdopodobnie nastąpi w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat. Są to jednak szacunki ceteris paribus, ponieważ jeśli partnerzy handowi nałożą w odpowiedzi jeszcze bardziej dotkliwe stawki na USA, a Amerykanie odpowiedzą surowymi cłami na półprzewodniki/farmaceutyki, skala spadku PKB może wynieść już nawet -4,1%, a bazowa PCE wzrosnąć o 2,4%.

Eksport UE do USA może zmniejszyć się o około 50% w średnim okresie, narażając 1,1% PKB UE na ryzyko. W przypadku Wielkiej Brytanii, z 10% cłem, państwo to może odnotować spadek eksportu o około 20%, narażając 0,2% PKB.

Czy jednak tak się stanie, ciężko powiedzieć. Rynek ciągle szacuje możliwość negocjacji, o czym wspominał sam Trump. Niektóre państwa mogą być nawet zmuszone do negocjacji w związku z dużą zależnością wewnętrznej produkcji od USA, jako kluczowego rynku zbytu. Mowa tutaj przede wszystkim o takich państwach jak Wietnam, Tajlandia czy Indonezja.

Nie zmienia to faktu, że rynek wycenia obecnie bardzo mroczny scenariusz. Rynek bukmacherski wycenia obecnie prawdopodobieństwo wejścia USA w recesję w 2025 roku już na 50%, a wczoraj było to nieco poniżej 40%.

Mateusz Czyżkowski

Analityk Rynków Finansowych XTB

Waluty
Sytuacja na rynkach 3 kwietnia - Trump ogłosił cła, inwestorzy uciekają od dolara
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Waluty
Umocnienie złotego wobec dolara
Waluty
RPP nadal czeka, ale pierwsze cięcia stóp nadchodzą
Waluty
Sytuacja na rynkach 2 kwietnia - dalej czekamy na decyzje Trumpa
Waluty
Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?
Waluty
Prezydent mrozi parkiety