RPP nadal czeka, ale pierwsze cięcia stóp nadchodzą

Rada Polityki Pieniężnej zadecydowała się utrzymać główną stopę procentową na poziomie 5,75%, niezmiennie już od 18 miesięcy.

Publikacja: 02.04.2025 14:56

Mateusz Czyżkowski. Analityk Rynków Finansowych XTB

Mateusz Czyżkowski. Analityk Rynków Finansowych XTB

Foto: materiały prasowe

Decyzja ta była zgodna z oczekiwaniami rynku, dlatego też nie przyniosła żadnych istotnych zmian na polskiej walucie. Za dolara płacimy 3,8630 zł, natomiast za euro 4,1800 zł. W tle coraz bardziej wybrzmiewa jednak echo nadchodzących zmian stanowiska względem wysokości stóp. Naszym zdaniem luzowanie warunków monetarnych w Polsce może nadejść szybciej niż wynika to m.in. z komentarzy samych bankierów NBP.

Najważniejszym czynnikiem spychającym jastrzębie zakłady rynku są przede wszystkim same dane o inflacji. Dane o dynamice wzrostu cen za marzec zeszły z powrotem do 4,9% (podobnie jak było to w lutym oraz styczniu), mimo iż rynek oczekiwał odbicia CPI do 5,1%. Tak niski odczyt powoduje, że wydane przez RPP projekcje makroekonomiczne podczas posiedzenia w zeszłym miesiącu bardzo szybko się zdeaktualizowały i wraz z negatywnym zaskoczeniem w kwestii dynamiki wzrostu płac, która w lutym wyniosła rok do roku 7,9% wobec oczekiwanych 8,7% mocno niweluje skrajne obawy o gwałtowne odbicie cen w Polsce.

W walce z powszechną „drożyzną” wsparcie dostarcza nam również silny złoty, który pozostaje stosunkowo blisko najwyższych poziomów w stosunku do dolara amerykańskiego oraz euro widzianych od blisko 5 lat. 

Mimo zachęcających danych makro, RPP pozostaje ostrożna. Ma to przede wszystkim związek z dużą niepewnością geopolityczną, w kwestii zmian celnych. Kluczowym czynnikiem są również majowe wybory prezydenckie, które mogą opóźnić ewentualne obniżki na czerwiec. Rynek obecnie wycenia, że stopy w 2025 roku mogą spaść o łącznie 100 punktów bazowych, do poziomu 4,75%. Na ten moment wydaje się, że o ile inflacja gwałtownie nie odbije (scenariusz mniej prawdopodobny po serii negatywnych danych makro), to argumenty stojące za dalszym utrzymywaniem stóp mogą się szybko skończyć. 

Dla inwestorów jednak w tej materii kluczowe będą jutrzejsze komentarze prezesa Glapińskiego, który z dużym prawdopodobieństwem odniesie się do tego jak bardzo oraz czy w ogóle RPP zmieniła swoje prognozy inflacji. Czekamy więc na godzinę 15:00, kiedy to rozpocznie się konferencja prasowa. 

Waluty
Trump dokręca śrubę, rynki w panice
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Waluty
Sytuacja na rynkach 2 kwietnia - dalej czekamy na decyzje Trumpa
Waluty
Dzień Wyzwolenia odrze rynki ze złudzeń?
Waluty
Prezydent mrozi parkiety
Waluty
Sytuacja na rynkach 1 kwietnia - dalej czekamy na decyzje Trumpa
Waluty
Pod napięciem