Specjaliści Commerzbanku postanowili zmienić szacunki po najnowszych, wyjątkowo fatalnych danych dotyczących zamówień w niemieckich fabrykach. Szacują teraz, że PKB Niemiec zmniejszy się w tym roku o 6–7 proc., zamiast wcześniej spodziewanego spadku o 3–4 proc. Zmniejszyli także oczekiwania dla całej strefy euro oraz gospodarki amerykańskiej.Nieco lepsze są opublikowane wczoraj prognozy instytutów ekonomicznych. RWI spodziewa się spadku niemieckiego PKB w tym roku o 4,3 proc. (w grudniu liczył na 2 proc.), a IMK o 5 proc. (poprzednia prognoza: spadek o 1,8 proc.).
W Niemczech dołują praktycznie wszystkie najważniejsze wskaźniki ekonomiczne. Eksport spadł w styczniu po raz czwarty z rzędu, a zamówienia w fabrykach zmniejszyły się aż o 38 proc. w skali roku. W rekordowym stopniu spadła także produkcja przemysłowa.„Podtrzymujemy nasz pogląd, że po recesji nastąpi w najlepszym wypadku jedynie anemiczne ożywienie” – napisał w komentarzu do nowych prognoz Joerg Kraemer, główny ekonomista Commerzbanku.
Zdaniem Commerzbanku, gospodarka całej strefy euro, której Niemcy są liderem, skurczy się w tym roku o około 4,5 proc., zamiast prognozowanych do tej pory 2,5–3 proc. Z kolei w USA specjaliści drugiego największego banku w Niemczech spodziewają się spadku produktu o 4 proc.