Reklama

Pekao: Zmiana szefa bez wpływu na biznes

Zmiana na stanowisku szefa Pekao nie zmieni działalności banku, a bardziej przejrzysta?struktura we władzach może nawet spowodować, że zarządzanie będzie skuteczniejsze – uważają analitycy.

Aktualizacja: 25.02.2017 21:05 Publikacja: 16.04.2011 03:51

W czwartek nieoczekiwanie zrezygnowała ze stanowiska prezes Alicja Kornasiewicz. Zastąpi ją Luigi Lovaglio, obecny wiceprezes.

– W funkcjonowaniu banku nic się nie zmieni, ponieważ cała działalność operacyjna od kilku lat była domeną wiceprezesa Lovaglio. Wybór na szefa banku tylko umacnia jego pozycję – uważa Dariusz Górski, analityk Wood&Company. Podobnie uważają inni analitycy. – Nadal będzie rządził, tylko na bardziej prestiżowym stanowisku – to najczęściej słyszana opinia.

W ubiegłym roku statut banku zmieniono w taki sposób, że pierwszy wiceprezes był odpowiedzialny za kluczowe obszary działania banku. Do jego?kompetencji należał nadzór?nad działalnością operacyjną banku, zarządzaniem zasobami ludzkimi i relacjami inwestorskimi oraz koordynowanie działalności w bankowości detalicznej i korporacyjnej, finansów i zarządzania ryzykiem.

Choć decyzja o rezygnacji po tak krótkim czasie pełnienia funkcji prezesa przez Alicję Kornasiewicz była na rynku zaskoczeniem, to ci, którzy znali ten bank od wewnątrz, uważają, że była to kwestia czasu. – Od początku panowała regularna wojna w zarządzie Pekao. Kornasiewicz próbowała zyskać więcej władzy, ale jej się nie udało – mówi osoba zbliżona do banku. Jeden z naszych rozmówców twierdzi, że prezes zainicjowała kilka transakcji, których nie zaakceptował Lovaglio.

Eksperci wskazują, że Luigi Lovaglio jest zaufanym człowiekiem obecnego szefa UniCredit Federico Ghizzoniego, który jesienią ubiegłego roku stanął na czele włoskiej grupy – inwestora strategicznego Pekao. Pierwszy wiceprezes polskiego banku, jako osoba odpowiedzialna za pion ryzyka, musi mieć zgodę Komisji Nadzoru Finansowego. Lovaglio ją dostał, zdając m.in. egzamin z języka polskiego.

Reklama
Reklama

Alicja Kornasiewicz pozostanie w strukturach UniCredit, większościowego akcjonariusza Pekao. Ma wejść do rady nadzorczej Pekao. Poza tym ma zasiadać w radach banków należących do grupy UniCredit w naszym regionie (Włosi są m.in. na Węgrzech i Ukrainie).

Kornasiewicz nie jest pierwszym prezesem Pekao odchodzącym w trakcie kadencji. Poprzedni prezes Jan Krzysztof Bielecki zrezygnował w wyniku konfliktu z głównym akcjonariuszem, dotyczącego ograniczenia kompetencji zarządu Pekao w ramach grupy Unicredit (chodziło o zarządzanie przez dywizjonalizację). Kornasiewicz, zastępując Bieleckiego, zaakceptowała ten model, proponowany przez kierownictwo UniCredit.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama