Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 14.10.2015 06:00 Publikacja: 14.10.2015 06:00
Andre Helin, prezes BDO
Foto: Archiwum
Ograniczenie zakresu usług wykonywanych przez biegłych rewidentów, wzrost opłat za nadzór nad firmami audytorskimi czy kolejne ograniczenia w rotacji – to tylko część z kontrowersyjnych propozycji MF zmian w ustawie o biegłych rewidentach. Przyjęcie rozwiązań ministerialnych w takiej formie cofnie Polskę do czasów sprzed 1989 r.
Od dwóch miesięcy mamy okazję analizować projekt założeń do projektu ustawy o zmianie ustawy o biegłych rewidentach i ich samorządzie, podmiotach uprawnionych do badania sprawozdań finansowych oraz niektórych innych ustaw. Zaproponowane przez Ministerstwo Finansów przepisy mają dostosować nasze regulacje do zmian, które zostały wprowadzone do dyrektyw unijnych.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Na rynku kapitałowym pojawił się nowy projekt pod nazwą Dream Exchange (giełda marzeń), który ma na celu stworzenie pierwszej w historii USA giełdy kontrolowanej przez mniejszości.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Powoli zaczyna opadać euforia związana z publikacją projektów Omnibusa i zaczynają się wyłaniać ostre krawędzie odłamków zburzonej architektury raportowania czynników ESG.
Stanowisko Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego dotyczące wykorzystania copy tradingu przy świadczeniu usług maklerskich wzbudziło spore zainteresowanie i liczne dyskusje uczestników rynku finansowego. Z jednej strony mówi się o ochronie inwestorów, z drugiej o potencjalnym hamowaniu innowacji.
Powoli obojętnieję na publikacje na temat sztucznej inteligencji. Co ma być, to będzie. Nie da się jednak tego tematu odczepić od siebie. Co rusz jakiś incydent sprawia, że on powraca.
Niektórym praca prawnika kojarzy się głównie z podejmowaniem nudnych, rutynowych czynności. Jednak w przypadku prawników spółek giełdowych wykonywanie obowiązków często daje adrenalinę porównywalną z uprawianiem sportów ekstremalnych.
Dzisiejsza sesja na giełdach światowych to prawdziwa fala wyprzedaży i ucieczki z rynków akcji, topiąca indeksy w czerwieni. I tym razem głównym aktorem stojącym za ruchami na rynku jest Donald Trump i jego wczorajsza prezentacja ceł.
Inwestorzy nie doczekali się zmiękczenia retoryki Donalda Trumpa w sprawie ceł. Z akcji nastąpił całkowity odwrót, a kapitał powędrował do obligacji.
Notowania czwartkowe na rynku warszawskim skończyły się potężnymi spadkami najważniejszych indeksów. WIG20 stracił 4,08 procent przy 1,92 miliarda złotych obrotu, gdy indeks szerokiego rynku WIG oddał 3,55 procent z licznikiem pokazującym 2,26 miliarda złotych.
W czwartek rynki mogą obudzić się zarówno w kolorze czerwonym jak i zielonym. Inwestorzy nasłuchiwać będą głosów zza oceanu.
Notowania środowe na rynku warszawskim skończyły się zwyżkami najważniejszych indeksów. WIG20 wzrósł o 0,47 procent przy obrocie zbliżonym do 1,29 miliarda złotych, gdy indeks szerokiego rynku WIG zyskał 0,46 procent z licznikiem pokazującym blisko 1,60 miliarda złotych.
Dzisiejsza sesja upływa w atmosferze wyczekiwania na wieczorne wystąpienie Donalda Trumpa w sprawie ceł, które ma zacząć się już po zamknięciu handlu przy Wall Street. Krajowi inwestorzy czekają zaś na decyzję Rady Polityki Pieniężnej.
Wall Street zawróciło ze strat na otwarciu, przekuwając gorszy od oczekiwań wskaźnik ISM dla przemysłu w kolejny powód, dla którego Rezerwa Federalna powinna wrócić do cyklu obniżek.
Pierwsza sesja nowego kwartału na Giełdzie Papierów Wartościowych skończyła się mocnymi zwyżkami najważniejszych indeksów. WIG20 wzrósł o 1,71 procent przy obrocie zbliżonym do 1,43 miliarda złotych, gdy indeks szerokiego rynku WIG zyskał 1,62 procent z licznikiem pokazującym przeszło 1,70 miliarda złotych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas