Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 30.12.2019 05:12 Publikacja: 30.12.2019 05:12
Foto: Bloomberg
Mimo że indeksy na Wall Street w tym roku seriami biły rekordy, statystyki rynku IPO nie zachwycają. W skali globalnej wartość ofert akcji spadła, a debiutujące spółki nie dały wiele zarobić.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Popyt na produkty dla służb mundurowych rośnie. Chce to wykorzystać Arlen. – Nie ograniczamy się wyłącznie do rynku polskiego – zapowiada prezes Andrzej Tabaczyński.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Odsetek europejskich spółek przeprowadzających IPO na macierzystych rynkach spadł do najniższego poziomu od dekady. Wielka Brytania oraz Unia Europejska starają się odwrócić ten niepokojący trend. Czy debiutanci przestaną uciekać za ocean?
Wiele funduszy private equity może w tym roku wykorzystać dobrą sytuację na rynku akcji do wprowadzenia spółek portfelowych na parkiety.
Ankietowani przez „Parkiet” analitycy i zarządzający zgodnie zakładają, że na starcie pierwszej sesji kurs medycznej spółki pójdzie w górę.
Przed giełdą kolejne nadzieje związane z IPO. Po niezbyt udanym debiucie Żabki przychodzi czas na Diagnostykę. Nadzieje powinny być mniejsze z uwagi na dużo mniejszą ofertę na rynku pierwotnym, a więc szanse na pobicie oczekiwań powinny być większe.
Oferta publiczna medycznej spółki cieszy się dużym zainteresowaniem. Cenę akcji ustalono na poziomie ceny maksymalnej, czyli 105 zł. To koniec złej passy debiutantów?
Piątkowa sesja przyniosła dalszą, paniczną wyprzedaż na światowych giełdach. Indeks Nasdaq Composite zaczął rynek niedźwiedzia. Bardzo mocno traciła też ropa naftowa.
Decyzja chińskich władz o nałożeniu dodatkowych 34 proc. ceł na import z USA pogłębiła przecenę na globalnych giełdach. Inwestorzy boją się dalszej eskalacji konfliktu.
Indeks S&P 500 spadł w czwartek o 4,8 proc., notując największą stratę od 2020 r. Nasdaq spadł o 6,0 proc., a Dow Jones o 4,0 proc. Fala spadków przetoczyła się również przez rynki w Azji i Europie w następstwie ogłoszenia Trumpa o nowych taryfach celnych.
Czwartkowa sesja w Nowym Jorku zakończyła się bardzo dużymi spadkami. Russell 2000, indeks małych spółek, stał się pierwszym amerykańskim indeksem giełdowym, który wszedł w bessę.
Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła w pierwszych minutach czwartkowej sesji o łącznie 1,7 bln dolarów. To więcej niż na przykład wynosi nominalny PKB Indonezji czy Turcji.
Giełdy azjatyckie odpowiedziały wyprzedażą na ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa mechanizm ceł wzajemnych. Notowania kontraktów terminowych sugerują dużą przecenę na Wall Street.
Wkrótce skończy się noworoczne okienko czasowe, które co do zasady sprzyja bykom. Ich pozycja może więc słabnąć.
Hiszpańska giełda zwraca uwagę inwestorów. Na jej korzyść obecnie działa choćby to, że banki dużo ważą w indeksie Ibex 35.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas