Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 04.04.2025 13:53 Publikacja: 16.11.2022 21:00
Foto: Adobe Stock
Państwowy holding spożywczy niedługo może się powiększyć. – Negocjacje są finalizowane, chodzi nawet o kilku przetwórców spożywczych – podaje nam źródło zbliżone do transakcji. Na tym nie koniec, spółka jest zainteresowana także pojawieniem się w sektorze handlowym, ale tu nie ma na razie żadnych przejęć na horyzoncie.
Sama spółka enigmatycznie mówi o planach rozwojowych. – Krajowa Grupa Spożywcza realizuje przyjętą strategię rozwoju, m.in. poprzez akwizycje. Zgodnie z polityką grupy spółka nie udziela informacji zarówno o ewentualnych podmiotach, z którymi prowadzone są rozmowy, jak i o etapie rozmów – mówi Szymon Smajdor, rzecznik spółki. – Na obecnym etapie rozwoju grupy nie prowadzimy rozmów akwizycyjnych w obszarze sieci handlowych. Nie można jednak wykluczyć, że w przyszłości w wyniku dalszej konsolidacji branży rolno-spożywczej Krajowa Grupa Spożywcza będzie realizowała działania rozwojowe w tym obszarze.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Giełdowy dystrybutor jednośladów i akcesoriów rowerowych Dadelo zamierza wdrożyć program motywacyjny, którego realizacja będzie uzależniona od osiągnięcia celów finansowych na lata 2025–2027.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Spółka chce umocnić pozycję na rynku produktów żelkowych i pochodnych, wprowadzając pianki.
Grupa odczuwa ostrożność konsumentów i wojnę cenową głównych sieci handlowych. Zysk za ubiegły rok był skromny i nie ma co spodziewać się dywidendy.
O strategii Grupy LPP na lata 2025-2027, ekspansji zagranicznej, planie dla sieci sklepów Sinsay, sukcesji - rozmawiamy z Markiem Piechockim, szefem gdańskiej grupy odzieżowej.
Grupa LPP w latach 2025-2027 chce podwoić skalę biznesu – wynika z prognoz przedstawionych przez gdańską spółkę wraz z wynikami rocznymi. Analitycy są podzieleni jak zachowają się inwestorzy. Sesja zaczęła się od mocnego spadku.
Spółka twierdzi, że jest bliżej wyjścia z giełdy. Analiza zeszłorocznego stanowiska KNF pozwala jednak stwierdzić, że piłka jest wciąż w grze.
Alkohole z Polski podbijają rynki zagraniczne, a najlepiej radzą sobie mocniejsze trunki, z wódką na czele.
Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych rusza do interwencji na rynku masła. Sprzeda w przetargu tysiąc ton mrożonego masła, żeby ustabilizować ceny przed świętami.
Od lat firmy sprzedające takie produkty poruszają się w prawnej próżni, ponieważ handel trunkami w sieci jest nieuregulowany. Ministerstwo Rolnictwa stwierdza, że powinno się coś z tym zrobić.
Resort klimatu zapowiada na jesień kontrole operatorów i ich przygotowań do startu systemu kaucyjnego.
– Po tak głębokich spadkach, jakie mieliśmy w ubiegłych latach, trudno być aż takim optymistą, by powiedzieć, że rynek wróci do wzrostów. Mamy nadzieję, że przynajmniej się ustabilizuje – mówi Magdalena Brzezińska, dyrektorka ds. korporacyjnych w Grupie Żywiec.
Segment premium najszybciej zyskuje na wartości, jeśli chodzi o winiarskie zakupy Polaków. Rośnie kosztem tych najtańszych.
Rynek alkoholi czeka rok intensywnych przygotowań do wprowadzenia systemu kaucyjnego, poradzenie sobie z efektem kolejnego podwyższenia akcyzy i nadążanie za gustami konsumentów, które zmieniają się zależnie od warunków rynkowych i – zapewne – fazy księżyca.
Pierwsze alkohole będą musiały mieć na opakowaniach więcej informacji.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas