Reklama

Recesja może powrócić

Stopa bezrobocia w Hiszpanii wzrosła w czwartym kwartale 2010 r. do 20,3 proc. z 19,8 proc. w trzecim kwartale. Jest najwyższa w Unii Europejskiej oraz największa od 1997 r.

Aktualizacja: 27.02.2017 03:40 Publikacja: 29.01.2011 01:52

Recesja może powrócić

Foto: GG Parkiet

Socjalistyczny rząd Hiszpanii stara się ożywić sytuację na rynku pracy. Skutki jego polityki są jednak marne, a ekonomiści nie wykluczają, że wysokie bezrobocie przyczyni się do tego, że Hiszpania wpadnie w tym roku w recesję. – Dane za czwarty kwartał tylko zwiększają obawy, że w 2011 r. nie będziemy mieli do czynienia w Hiszpanii z solidnymi wydatkami gospodarstw domowych. Mało prawdopodobne jest, że inne sektory gospodarki będą napędzać ożywienie, więc Hiszpania może w tym roku znowu wpaść w recesję – prognozuje Ben May, ekonomista z firmy badawczej Capital Economics.

Rosnące bezrobocie oznacza również większe obciążenie dla hiszpańskiego systemu ubezpieczeń społecznych. Rząd chce zaradzić tej sytuacji, przeprowadzając reformę. W piątek zatwierdził projekt podwyższenia wieku emerytalnego z 65 do 67 lat. Pod naciskiem związków zawodowych zgodził się jednak, by część Hiszpanów (osoby płacące składki emerytalne przez przynajmniej 38,5 roku) mogła przechodzić na emerytury w wieku 65 lat.

Około 40 proc. wydatków hiszpańskiego federalnego budżetu zostanie przeznaczonych w tym roku na zaspokajanie potrzeb systemu ubezpieczeń społecznych. Deficyt finansów publicznych ma wynieść 6 proc. PKB. W 2010 r. wyniósł 9,2 proc. PKB.

Tymczasem nastroje brytyjskich konsumentów pogorszyły się w styczniu najbardziej od 1994 r. Mierzący je indeks GfK?NOP spadł o 8 pkt w porównaniu z grudniem, do poziomu minus 29 pkt, najniższego od marca 2009 r.

Pogorszenie nastrojów to reakcja społeczeństwa na konsolidację fiskalną, głównie na podwyższenie podstawowej stawki podatku VAT z 17,5 proc. do 20 proc. W nastroje uderzają również przyspieszająca inflacja (wynosząca w grudniu 3,7 proc.) oraz kiepskie dane o PKB. W czwartym kwartale brytyjska gospodarka skurczyła się o 0,5 proc.

Reklama
Reklama

– Dane o nastrojach konsumentów wraz z kiepskimi prognozami gospodarczymi sprawią, że powróci dyskusja o tym, czy kraj znowu wpadnie w recesję. Rosnąca inflacja i cięcia fiskalne mogą oznaczać początek trudnego okresu – uważa Nick Moon, dyrektor zarządzający w firmie GfK.

Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Gospodarka światowa
Amerykański rynek pracy pozytywnie zaskoczył
Gospodarka światowa
Rekord w Tokio po zwycięstwie wyborczym Takaichi
Gospodarka światowa
Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Gospodarka światowa
Gdy zachodni przywódcy lepiej postrzegają Pekin...
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama