Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 04.04.2025 01:15 Publikacja: 15.03.2024 19:41
Małgorzata Szewc wiceprezeska zarządu, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych
Foto: materiały prasowe
To na podstawie danych i wskaźników ESG określa się, czy przedsiębiorstwo przestrzega zasad zrównoważonego rozwoju. Hasło ESG weszło nie tylko do praktyki funkcjonowania przedsiębiorstw, ale też z dużym impetem do różnych regulacji unijnych, a w ślad za nimi znajdzie się w przepisach krajowych. Przyjęte w ostatnim czasie i czekające jeszcze na ostateczne przyjęcie do prawa UE regulacje ESG rozciągają się od kwestii dotyczących sprawozdawczości na temat zrównoważonego rozwoju poprzez szczegółowy screening, czy dana działalność spełnia kryteria działalności zrównoważonej środowiskowo, aż po konkretne wymogi dotyczące tego, jakie procedury ma wdrożyć przedsiębiorstwo (należyta staranność), aby nie naruszać praw człowieka oraz zasad środowiskowych, lub zapobiegać dalszym naruszeniom, czy dotyczące obowiązku zmniejszania nierówności płci w kwestii wynagrodzeń, czy osiągnięcia odpowiedniego poziomu różnorodności płci w zarządach i radach nadzorczych, a także bardzo szczegółowe unijne wymogi dotyczące różnych branż lub kwestii środowiskowych jak np. wylesianie. Z powodu tak wielu różnych, często zazębiających się regulacji ESG stworzyliśmy na stronie SEG nową zakładkę „Regulacje związane z ESG”, przez którą będzie można wejść do poszczególnych regulacji i uzyskać kluczowe informacje o ich zakresie i zastosowaniu (szczegóły: https://seg.org.pl/regulacje/kategorie/regulacje-zwiazane-z-esg).
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Od strony fundamentalnej akcje spółek notowanych na GPW mimo wzrostów nie są drogie. WIG ma szanse dojść do magicznej bariery 100 tys. pkt, a nawet ją przebić o kilka procent pod pewnymi warunkami – mówi Sebastian Buczek, prezes i założyciel Quercus TFI.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Inwestorzy indywidualni na całym świecie trzymają się strategii długoterminowych, aby radzić sobie z zmiennością rynku. Podobne zachowania można zaobserwować także w Polsce: 52 proc. inwestuje w długim horyzoncie czasowym – na lata lub nawet dekady.
Przed nami prawdopodobnie kluczowe dni, jeśli chodzi o cła, którymi straszy amerykański prezydent. Inwestorzy na Starym Kontynencie wahali się dość długo, ale wreszcie uciekają od akcji w stronę obligacji.
– Amerykanie są dużym eksporterem rolnym, możliwe, że za chwilę będziemy oglądali sytuację odwrotną, że dojdą do tak wysokiego poziomu ceł, że zaczną na tym tracić i wtedy ta polityka będzie rewidowana – mówi Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolnego w Pekao.
Analitycy Goldman Sachs podwyższyli prognozę dla cen złota. Spodziewają się oni, że na koniec 2025 r. uncja kruszcu będzie kosztowała 3300 dolarów.
Na warszawskiej giełdzie wciąż mamy hossę pasjonatów. Liczę, że przebicie przez WIG 100 tys. pkt sprawi, że o rynku będzie mówiło się nie tylko w specjalistycznych mediach – mówi Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.
To był gorący dzień na rynkach. Cła nałożone przez Donalda Trump wywołały popłoch na rynkach zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Co jeszcze działo się na giełdach?
Po dość zachowawczym poranku na krajowym rynkiem druga połowa sesji przynosi rozwinięcie trendu spadkowego. Indeks dużych spółek traci 3,2 proc.
Grupa LPP w latach 2025-2027 chce podwoić skalę biznesu – wynika z prognoz przedstawionych przez gdańską spółkę wraz z wynikami rocznymi. Analitycy są podzieleni jak zachowają się inwestorzy. Sesja zaczęła się od mocnego spadku.
Za nami kilkanaście godzin ogromnej zmienności na rynkach wywołanej wyczekiwanymi przez inwestorów decyzjami w sprawie ceł nałożonych przez USA. Europejskie rynki rozpoczynają dzień od mocnych spadków.
Na rynku kapitałowym pojawił się nowy projekt pod nazwą Dream Exchange (giełda marzeń), który ma na celu stworzenie pierwszej w historii USA giełdy kontrolowanej przez mniejszości.
Handel akcjami na warszawskiej giełdzie rozkwitł na dobre. Marzec przyniósł rekordowe obroty na głównym rynku. Ponad 60 proc. z nich przeszło przez ręce zagranicznych brokerów.
Powoli zaczyna opadać euforia związana z publikacją projektów Omnibusa i zaczynają się wyłaniać ostre krawędzie odłamków zburzonej architektury raportowania czynników ESG.
Od strony fundamentalnej akcje spółek notowanych na GPW mimo wzrostów nie są drogie. WIG ma szanse dojść do magicznej bariery 100 tys. pkt, a nawet ją przebić o kilka procent pod pewnymi warunkami – mówi Sebastian Buczek, prezes i założyciel Quercus TFI.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas