Reklama

Jutro będzie lepiej

Przed spółkami giełdowymi jak zwykle bardzo dużo wyzwań. Do typowych problemów regulacyjno-compliancowych doszły bardzo niepokojące czynniki makroekonomiczne. Dodatkowo właśnie wdrażana jest olbrzymia rewolucja w zakresie raportowania danych ESG. Czy emitenci to przetrwają? A może nawet dzięki temu mogą coś zyskać?

Publikacja: 16.09.2022 09:27

dr Mirosław Kachniewski, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych

dr Mirosław Kachniewski, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych

Foto: materiały prasowe

Zacznijmy od spraw makro – po wielu latach stabilnych cen pojawiła się inflacja. Mam takie przeczucie, że im wolniej się budziła – pomimo wielu działań jakby celowo ją pobudzających – tym dłużej z nami pozostanie, nawet jeśli podjęte zostaną próby jej uśpienia. Że kilkanaście procent corocznego wzrostu cen to konsekwencja, jaką będziemy musieli teraz ponieść na niefrasobliwe drukowanie pieniądza przez ostatnie lata. Że przedsiębiorcy będą się musieli ponownie nauczyć liczenia wartości pieniądza w czasie, że w większości umów pojawi się indeksacja, że poważne zobowiązania będą wyrażane w walutach obcych. A przecież inflacja to nie wszystko – do drzwi puka recesja, po sąsiedzku mamy wojnę, wraca Covid-19. Jesteśmy o krok od kryzysu nieruchomościowego i energetycznego.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Inwestycje
Na Wall Street nie ma powodów do głębszych spadków
Inwestycje
Zmienność ceny srebra przekroczyła 100 proc.
Inwestycje
Notowania srebra i złota szybko weszły w rynek „niedźwiedzia”
Inwestycje
Tomasz Gessner, Tavex: inwestorzy dostali lekcję pokory
Inwestycje
Złoto i srebro mocno tracą
Inwestycje
Patryk Pyka, DI Xelion: To jest czas średnich i małych spółek, nie tylko z GPW
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama