Czy da się zadekretować powodzenie w inwestycjach

Banki, obligacje, giełda, fundusze, rynek polski, ale też amerykański... Gdzie nie spojrzeć, niskie stawki i głównie straty, jeśli nie nominalne, to po uwzględnieniu wysokiej inflacji. Inwestujący w akcje przynajmniej mogą tanio kupować.

Publikacja: 22.05.2022 11:50

Bożena Żuławnik

Bożena Żuławnik

Foto: materiały prasowe

Najwięcej dostaje się bankom. Że śpią na gotówce, zarabiają krocie, a ludziom, których oszczędności zjada wysoka inflacja, wypłacają marne grosze (dodajmy jednak, że to nie banki ponoszą winę za inflację, tylko – zdaniem rządzących – głównie Putin i wysokie ceny surowców energetycznych).

Co więcej, banki gnębią kredytobiorców, mocno podwyższając miesięczne raty. I powołują się przy tym na WIBOR, który rośnie wraz ze wzrostem stóp procentowych NBP. Na szczęście tutaj rządowi będzie łatwiej wprowadzić porządki. WIBOR zostanie zlikwidowany i zastąpiony bardziej strawnym dla klientów wskaźnikiem. Kto będzie chciał, weźmie sobie wakacje od spłaty rat, a kto nie będzie sobie radził, dostanie wsparcie z funduszu zasilanego przez banki.

Tylko 149 zł za rok czytania.

Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com

Inwestycje
Prezes Quercus TFI: akcje na GPW nie są drogie. Jedna rzecz zdecyduje o kontynuacji hossy
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Inwestycje
Jak inwestorzy radzą sobie z rynkowa zmiennością
Inwestycje
Na europejskie niebo nadciągają chmury. Obligacje wreszcie zyskują
Inwestycje
Grzegorz Rykaczewski, Pekao: Rynki rolne zmienne, prognozy dobre
Inwestycje
Goldman Sachs: Złoto będzie po 3300 dolarów za uncję
Inwestycje
Konrad Ryczko, DM BOŚ: Dynamika wzrostów trudna do utrzymania