Jak inwestorzy radzą sobie z rynkowa zmiennością

Inwestorzy indywidualni na całym świecie trzymają się strategii długoterminowych, aby radzić sobie z zmiennością rynku. Podobne zachowania można zaobserwować także w Polsce: 52 proc. inwestuje w długim horyzoncie czasowym – na lata lub nawet dekady.

Publikacja: 02.04.2025 15:52

Jak inwestorzy radzą sobie z rynkowa zmiennością

Foto: Fotorzepa/Cezary Piwowarski

Tylko 12 proc. inwestorów indywidualnych reaguje na zmienność rynku, sprzedając swoje inwestycje. Jak wynika z najnowszego badania Pulsu Inwestora Indywidualnego, przeprowadzonego przez platformę tradingową eToro, inwestorzy indywidualni na całym świecie trzymają się strategii długoterminowych, aby radzić sobie z zmiennością rynku. Podobne zachowania można zaobserwować także w Polsce. I chociaż 35 proc. objętych analizą Polaków w obliczu niepewności chce dokonać rebalansowania swoich portfeli, jednak równie duża grupa – 31 proc. – planuje trzymać się swojej dotychczasowej strategii inwestycyjnej w okresach zmienności rynku i nie uwzględnia w niej znaczących zmian. W Polsce inwestorzy indywidualni przyjmują raczej długoterminową perspektywę inwestycyjną. Prawie połowa (47 proc.) uczestników badania trzyma swoje pozycje przez lata, a kolejne 5 proc. przez dekady. Jednak nadal duża liczba inwestorów przyjmuje krótszy horyzont inwestycyjny: 34 proc. trzyma aktywa przez miesiące, 8 proc. przez kilka tygodni, a 2 proc. przez kilka dni.

Choć na świecie widoczny jest trend coraz większej dywersyfikacji, z analizy eToro wynika, że aktywa Polaków są stosunkowo jednorodne. Ponad dwie trzecie z nich (67 proc.) posiada 10 lub mniej różnych inwestycji, podczas gdy tylko 2 proc. respondentów znacząco dywersyfikuje swój portfel i posiada ponad 50 różnych instrumentów. Polski inwestor posiada średnio 10,4 różnych aktywów (indywidualne akcje, ETF–y, obligacje itp.) w swoim portfelu. Zmienność rynku to dla 15 proc. okazja do zainwestowania większej kwoty, ale 12 proc. reaguje na nią, sprzedając swoje aktywa.

Czytaj więcej

Depozyty to mniej niż 50 proc. ochrony przed inflacją

Badanie eToro wykazało również, że inwestorzy zachowali pewność w ocenie swojej sytuacji. Większość (55 proc.) uważa, że są na dobrej drodze, aby osiągnąć swoje cele inwestycyjne. Z raportu wynika także, że polscy inwestorzy mają większe zaufanie do kondycji polskiej gospodarki (52 proc. respondentów) niż do rynku globalnego (48 proc.). Jednocześnie Polacy, podobnie jak w poprzednich latach, za istotny czynnik ryzyka dla swoich inwestycji uważają inflację, myśli tak 24 proc., to spadek o 4 proc. w porównaniu do IV kwartału 2024 roku. Na drugim miejscu wśród znaczących ryzyk nadal wymieniają także konflikt zbrojny (22 proc.).

– Zmienność rynkowa, która pojawiła się na początku tego roku, wciąż stanowi wyzwanie dla inwestorów detalicznych, jednak dane pokazują, że trzymają się oni długoterminowych strategii. Wyraźnie widać, że polscy inwestorzy przywiązują coraz większą wagę do długoterminowego podejścia – ponad dwie trzecie z nich utrzymuje swoje pozycje przez lata i dekady, co świadczy o rosnącej dojrzałości rynku – skomentował Paweł Majtkowski, analityk eToro.

Czytaj więcej

Polscy inwestorzy liczą na Wall Street i technologie

Inwestorzy dywersyfikują swoje portfele w różnych branżach

Procent inwestorów posiadających akcje krajowe (52 proc.), obligacje krajowe (51 proc.) i zagraniczne obligacje (27 proc.) pozostał stabilny. W pierwszym kwartale 2025 roku liczba posiadaczy akcji zagranicznych spadła o 3 proc. do 33 proc., a liczba inwestujących w  kryptowaluty wzrosła o 2 proc. (do łącznie 54 proc.). Z kolei procent inwestorów mających w swoim portfelu towary spadł z 32 proc. do 28 proc. Klasą aktywów, która również zaliczyła spadek, jest gotówka (62 proc.). Obniżka wyniosła  2 proc. w porównaniu do końca 2024 roku.

Inwestorzy indywidualni na całym świecie coraz częściej dywersyfikują swoje portfele. Patrząc globalnie, w tym kwartale są bardziej skłonni do posiadania akcji w sektorze dóbr konsumpcyjnych (+12 proc.), następnie w branży górniczej (+9 proc.), materiałowej (+8 proc.), energetycznej (+6 proc.), usług finansowych i technologii (po +5 proc.), podczas gdy odsetek inwestujących w dobra luksusowe pozostał bez zmian. W Polsce technologia pozostaje wciąż najchętniej wybieranym obszarem inwestycyjnym, decyduje się na nią 16 proc. badanych. Polacy coraz częściej inwestują także w nieruchomości i usługi finansowe (wzrost o 3 proc. w obu przypadkach). Wzrost można zaobserwować także dla dóbr konsumpcyjnych (+5 proc.).

– Polscy inwestorzy nadal bardzo mocno wierzą w amerykański sektor technologiczny, mimo bardzo wysokich wycen tych spółek. Wzrost zaangażowania w sektor dóbr konsumpcyjnych o 5 proc. sugeruje natomiast zwrot w stronę bardziej defensywnych branż. Ostrożne podejście do sytuacji gospodarczej widać też w rosnącej dywersyfikacji portfeli w różnych branżach. Jednak hitem inwestycyjnym w Polsce cały czas pozostają banki i instytucje finansowe, które w portfelu posiada aż 68 proc. inwestorów. Popularność tej branży ostatnio jeszcze wzrosła, co sugeruje, że inwestorzy nie wierzą w szybkie obniżki stóp procentowych – uważa analityk eToro.

Rośnie zaufanie do Europy, ale także do USA

Ponad jedna trzecia (34 proc.) polskich inwestorów wskazuje Europę jako region o największym potencjale długoterminowych zwrotów i jest to wzrost aż o 6 proc. w stosunku do IV kwartału 2024 r. Mimo ostatniej niepewności na rynku amerykańskim, liczba osób, które wierzą, że może on zapewnić im długoterminowe zyski, także wzrosła –  z 36 proc. do 40 proc. Z kolei liczba inwestorów indywidualnych, którzy ufają potencjałowi rynków wschodzących, wzrosła z 16 proc. do 19 proc. Natomiast Chiny zanotowały zauważalny spadek z 25 proc. do 18 proc.

– Rynki europejskie pozostawały w ostatnich latach w cieniu amerykańskich spółek wzrostowych. Jednak przy rosnącej niepewności związanej z polityką gospodarczą USA oraz ryzykiem nadmiernej koncentracji w głównych indeksach coraz więcej inwestorów zwraca się ku Europie. Atrakcyjne wyceny, polityki wspierające rozwój oraz ostatnie dobre wyniki w kluczowych obszarach, takich jak obrona, energetyka czy dobra luksusowe, zwiększają zainteresowanie tym regionem. Tym bardziej, że indeksy w Europie w tym roku radzą sobie lepiej niż amerykańskie – WIG20 od początku roku wzrósł o 24 proc. – zauważa Paweł Majtkowski.

Inwestycje
Złoto pobiło rekord – i udało się na spoczynek
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Inwestycje
Prezes Quercus TFI: akcje na GPW nie są drogie. Jedna rzecz zdecyduje o kontynuacji hossy
Inwestycje
Na europejskie niebo nadciągają chmury. Obligacje wreszcie zyskują
Inwestycje
Grzegorz Rykaczewski, Pekao: Rynki rolne zmienne, prognozy dobre
Inwestycje
Goldman Sachs: Złoto będzie po 3300 dolarów za uncję
Inwestycje
Konrad Ryczko, DM BOŚ: Dynamika wzrostów trudna do utrzymania