Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 03.11.2015 05:00 Publikacja: 03.11.2015 05:00
Jakub Krawczyk
Foto: Archiwum
Wielu ekspertów porównuje ten typ zlecenia do składki w polisie ubezpieczeniowej, stanowi ono bowiem zabezpieczenie przed nadmierną stratą. Dziś będę kontynuował ten temat i przybliżę kilka kolejnych metod pozwalających znaleźć na wykresie dogodną linię obrony.
Znana metoda ustawiania stop loss bazuje na prostej średniej kroczącej. Wskaźnik ten wygładza wahania kursu poprzez ich arytmetyczne uśrednienie w przyjętym okresie. Przykładowo: dla dziesięciu sesji sumuje ceny zamknięcia z ostatnich dziesięciu dni i następnie dzieli wynik przez dziesięć. Im dłuższy będzie okres wskaźnika, tym linia średniej będzie gładsza i bardziej oddalona od wykresu ceny. Stop w trendzie wzrostowym należy umieszczać poniżej średniej, a w trendzie spadkowym powyżej. Należy jednak pamiętać, że nie ma uniwersalnego okresu dla średniej. Jego dobór zależy od zmienności cen, dlatego przed stosowaniem tej metody należy sprawdzić różne warianty i wybrać ten, który najlepiej „współpracuje" z wykresem.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Od strony fundamentalnej akcje spółek notowanych na GPW mimo wzrostów nie są drogie. WIG ma szanse dojść do magicznej bariery 100 tys. pkt, a nawet ją przebić o kilka procent pod pewnymi warunkami – mówi Sebastian Buczek, prezes i założyciel Quercus TFI.
Szybciej, prościej, bardziej dynamicznie – tego dziś oczekują klienci od branży leasingowej. Chodzi o błyskawiczne decyzje, minimalne formalności i pełną integrację usług finansowych.
Inwestorzy indywidualni na całym świecie trzymają się strategii długoterminowych, aby radzić sobie z zmiennością rynku. Podobne zachowania można zaobserwować także w Polsce: 52 proc. inwestuje w długim horyzoncie czasowym – na lata lub nawet dekady.
Przed nami prawdopodobnie kluczowe dni, jeśli chodzi o cła, którymi straszy amerykański prezydent. Inwestorzy na Starym Kontynencie wahali się dość długo, ale wreszcie uciekają od akcji w stronę obligacji.
– Amerykanie są dużym eksporterem rolnym, możliwe, że za chwilę będziemy oglądali sytuację odwrotną, że dojdą do tak wysokiego poziomu ceł, że zaczną na tym tracić i wtedy ta polityka będzie rewidowana – mówi Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolnego w Pekao.
Analitycy Goldman Sachs podwyższyli prognozę dla cen złota. Spodziewają się oni, że na koniec 2025 r. uncja kruszcu będzie kosztowała 3300 dolarów.
Na warszawskiej giełdzie wciąż mamy hossę pasjonatów. Liczę, że przebicie przez WIG 100 tys. pkt sprawi, że o rynku będzie mówiło się nie tylko w specjalistycznych mediach – mówi Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.
Obecnie nie jest planowana sprzedaż akcji przez akcjonariuszy, to spółka będzie pozyskiwała środki – zapowiada prezes Mateusz Wróbel.
Po rekordowym poniedziałku, również we wtorek indeks WIG-banki kontynuuje marsz w górę. Zyskują wszystkie banki, a w przypadku kilku spółek mowa o historycznie wysokich notowaniach.
Szwedzka Klarna Group złożyła dokumenty w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd w związku z planowaną pierwszą ofertą publiczną.
Spółka chce do końca maja złożyć prospekt emisyjny w Komisji Nadzoru Finansowego i jeszcze w tym roku zadebiutować na głównym rynku.
EcoRun chce do końca maja złożyć prospekt emisyjny do KNF i jeszcze w tym roku zadebiutować na głównym rynku.
Zarząd deklaruje, że grupa będzie realizować zapowiedzi z IPO. Planuje rozwój organiczny i przejęcia.
Odsetek europejskich spółek przeprowadzających IPO na macierzystych rynkach spadł do najniższego poziomu od dekady. Wielka Brytania oraz Unia Europejska starają się odwrócić ten niepokojący trend. Czy debiutanci przestaną uciekać za ocean?
Środowa sesja to prawdziwy pokaz siły europejskich akcji przy wciąż marnym zachowaniu się rynku amerykańskiego. Ale to jeszcze nie czas, żeby go skreślać.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas