Złoto pobiło rekord – i udało się na spoczynek

Po ogłoszeniu amerykańskich ceł, co skłoniło inwestorów do zainteresowania się tym bezpiecznym aktywem, kruszec wyznaczył kolejny rekord, przekraczając pułap 3160 dolarów za uncję. W czwartek ceny lekko spadały.

Publikacja: 03.04.2025 15:19

Złoto pobiło rekord – i udało się na spoczynek

Foto: Adobe Stock

Cena spot złota spadła o 1,4 proc. do 3090,00 USD w wyniku realizacji zysków, po osiągnięciu rekordowego szczytu 3167,57 USD wcześniej tego samego dnia. Kontrakty terminowe na złoto w USA spadły o 1,7 proc. do 3111,40 USD. Analitycy ostrzegają, że odwrócenie szczytu może doprowadzić do 2–3–dniowej korekty, chyba że cena złota wyraźnie przekroczy poziom 3167,84 USD.

Złoto nadal korzysta z ubiegłorocznego rajdu, a ceny wzrosły o 18 proc. w 2025 r., ponieważ kombinacja czynników – w tym niepewności gospodarczej i geopolitycznej, solidnych zakupów banków centralnych i zwiększonych przepływów do funduszy ETF zabezpieczonych złotem – wsparła ten metal.

– Słabszy handel, wyższe koszty nakładów i malejące marże poważnie szkodzą giełdzie, a nieufność geopolityczna pogłębia się – powiedział Adrian Ash, dyrektor ds. badań w BullionVault. – Tak ponure perspektywy wzrostu gospodarczego stanowią idealne tło dla dalszych zysków złota.

Czytaj więcej

Złoto łamie kolejny psychologiczny pułap. Gdzie jest sufit?

Od początku roku cena złota wzrosła już o około 19 proc., co jest wynikiem kombinacji czynników, w tym niepewności ekonomicznej i geopolitycznej, zwiększonych zakupów przez banki centralne oraz wzrostu zainteresowania funduszami ETF opartymi na złocie.

Michał Tekliński, ekspert rynku złota i główny analityk Goldsaver zauważa, że spadki dzień po ogłoszeniu ceł są prawdopodobnie wynikiem tego, że część inwestorów o bardziej spekulacyjnym nastawieniu, postanowiło skorzystać z korzystnego kursu i zrealizować zysk. – Jest to standardowa sytuacja, która nie powinna mieć wpływu na długofalowy trend. Fundamenty dla złota w dalszym ciągu pozostają mocne, a banki inwestycyjne podnoszą swoje prognozy dla cen królewskiego metalu – podkreśla.

Natomiast Adam Stroniawski, dyrektor zarządzający ds. Sprzedaży Mennicy Skarbowej przewiduje, że w obliczu globalnych konfliktów zbrojnych, w tym eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie oraz trwającej wojny na Ukrainie, ale przede wszystkim wojen celnych cena złota może osiągnąć poziom 3 500 USD za uncję szybciej niż wszyscy wcześniej prognozowali.

– Warto też nadmienić, że złoto jest surowcem o ograniczonych zasobach na świecie, co w kontekście rosnącego popytu może prowadzić do jego niedoborów na rynku inwestycyjnym. Według danych Światowej Rady Złota, całkowite rezerwy złota na świecie wynoszą około 190 000 ton, z czego znaczna część jest już wydobyta i znajduje się w obiegu. Wzmożone zakupy zarówno przez inwestorów indywidualnych, jak i banki centralne, mogą zatem wpłynąć na ograniczoną dostępność tego kruszcu – uważa Adam Stroniawski.

Polacy też ruszyli po złoto. – Obserwujemy ogromne zainteresowanie złotem. Szczególnie małymi gramaturami. Luty to był najlepszy miesiąc, jeśli chodzi o sprzedaż tego kruszcu od 2 lat – poinformował Adam Stroniawski dodając, że w czwartek w niektórych oddziałach Mennicy ustawiały się kolejki większe niż zazwyczaj.

Czytaj więcej

Donald Trump ogłosił nowe cła odwetowe. "To co oni robią nam, my zrobimy im"

Cła nie dotyczą złota

Donald Trump ujawnił w środę plany nałożenia 10– proc. cła na większość towarów importowanych do USA, a także znacznie wyższych opłat na dziesiątki rywali i sojuszników. Daleko idące cła wprawiły rynki światowe w osłupienie z powodu obaw, że mogą one osłabić wzrost gospodarczy i wywołać inflację.

Oczekuje się, że banki centralne pomogą utrzymać oszałamiający rajd złota w tym roku, a zakupy będą miały na celu dalszą dywersyfikację rezerw od dolara.

Analitycy z Australia and New Zealand Banking Group twierdzą, że ceny złota wzrosną do 3200 USD w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

Jednak cła Trumpa nie dotyczą niektórych towarów, w tym miedzi, złota, energii i „niektórych minerałów, które nie są dostępne w Stanach Zjednoczonych”, jak wynika z arkusza informacyjnego Białego Domu. Akcje złota w magazynach COMEX w USA wzrosły w ostatnich miesiącach z powodu obaw, że cła importowe mogą ograniczyć dostawy.

Srebro spot spadło o 4,7 proc. do 32,44 USD, najniższego poziomu od 11 marca. –  Od czasu wprowadzenia minimalnego 10 proc. cła bazowego w krajach importujących półprzewodniki, gdzie srebro jest szeroko stosowane, popyt stał się powodem do obaw –  powiedział starszy analityk Reliance Securities Jigar Trivedi.

Platyna spadła o 2,6 proc. do 957,60 USD, a pallad stracił 1,6 proc. do 954,78 USD.

Czytaj więcej

Jak doradcy Trumpa wyliczyli cła odwetowe?

Kierunek 3200 dolarów

Krótkoterminowy zakres złota jest zdefiniowany przez dołek 2999,46 USD i szczyt 3167,84 USD. Początkowe skupienie na spadku jest na punkcie zwrotnym przy 3083,65 USD. Przełamanie poniżej tego poziomu odsłania 50 proc. zniesienia ruchu pośredniego (od 2832,72 USD do 3167,84 USD) przy 3000,28 USD.

Jeśli złoto zamknie się niżej, utworzy się szczyt odwrócenia ceny zamknięcia — otwierając drzwi do 2– 3– dniowej korekty. Z drugiej strony, czyste przebicie powyżej 3167,84 USD wznowiłoby trend wzrostowy i prawdopodobnie wywołałoby bieg w kierunku 3200 USD, zgodnie z byczymi prognozami firm takich jak ANZ.

Wojna celna Trumpa
Spirala ceł, chaos, wstrzymanie decyzji. Inwestycje będą podążać za niskim cłem
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Wojna celna Trumpa
Największa przecena na Wall Street od czerwca 2020 roku
Wojna celna Trumpa
Donald Trump wywołał trzęsienie ziemi na giełdach
Wojna celna Trumpa
Jakub Borowski: Jesteśmy w stanie obronić się przed ciosem ze strony Donalda Trumpa
Wojna celna Trumpa
Witold Orłowski: Trump słucha robotników z Detroit, nie laureatów Nobla z ekonomii