Niemcy, USA: Największe przejęcie

Zapowiedziane właśnie przejęcie przez amerykańskiego giganta telekomunikacyjnego AT&T tamtejszego operatora telefonii komórkowej Deutsche Telekom jest największą tego rodzaju transakcją ogłoszoną w tym roku.

Aktualizacja: 27.02.2017 00:00 Publikacja: 22.03.2011 00:57

Razem z siecią T-Mobile USA, AT&T przejmie od Deutsche Telekomu 34 mln amerykańskich klientów niemie

Razem z siecią T-Mobile USA, AT&T przejmie od Deutsche Telekomu 34 mln amerykańskich klientów niemieckiej spółki. W sumie będzie ich więc miał 130 mln i prawie 43 proc. udziału w rynku telefonii komórkowej w Stanach Zjednoczonych.

Foto: Bloomberg

Będzie też, jeśli wyrazi na nie zgodę nadzór rynku, największym przejęciem w segmencie telefonii komórkowej od roku 2004.

AT&A zapłaci niemieckiej spółce około 39 mld USD w gotówce i akcjach. Prawie 16 mld USD z tej kwoty to pokrycie długów T-Mobile USA. Ponad 18 mld USD Deutsche Telekom zamierza przeznaczyć na zredukowanie swojego zadłużenia, a za 5 mld USD przeprowadzić skup akcji.

Inwestorzy niemal entuzjastycznie przyjęli wiadomość o tej transakcji. Kurs akcji Deutsche Telekom podskoczył po rozpoczęciu sesji we Frankfurcie aż o 16 proc., najbardziej od giełdowego debiutu tej spółki w roku 1996.

Dobre wrażenie zrobił nie tylko pokaźny zastrzyk gotówki i zapowiedź skupienia części papierów od akcjonariuszy. Z ulgą przyjęto też nad Renem decyzję o wycofaniu się Deutsche Telekom ze Stanów Zjednoczonych, bo największa europejska spółka telekomunikacyjna za oceanem radziła sobie dość marnie.

Wprawdzie jeszcze w styczniu jej prezes Rene Obermann przekonywał, że obecność w USA to dobry biznes, bo „z każdego amerykańskiego klienta firma ma 50 USD przychodów miesięcznie, w porównaniu z 30 USD w Europie Zachodniej”, ale wiadomo było, że w czterech z minionych pięciu lat T-Mobil USA odnotowywał spadek zysku, pozostawał w tyle za większymi amerykańskimi rywalami w budowaniu sieci komórkowej trzeciej generacji i nie załapał się na sprzedaż i obsługę iPhone’ów.

DT prowadził ostatnio negocjacje w sprawie przyszłości T-Mobil USA z pięcioma firmami. Will Draper, analityk z Espirito Santo, na początku marca napisał bez ogródek, że „obecność DT w USA jest zupełnie nie do utrzymania, bo firma traci klientów i udział w rynku i potrzebuje 10 mld USD na inwestycje w szybką sieć”. DT wszedł do USA w 2001 r., płacąc 28,5 mld USD za firmy VoiceStream i Powertel. Obecnie wycofuje około 60 proc. z zainwestowanych przed 10 laty pieniędzy.

Gospodarka światowa
Donald Trump uderza cłami. Co to znaczy dla świata, gospodarek i rynków?
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Gospodarka światowa
1,7 bln dolarów wyparowało z Wall Street
Gospodarka światowa
Janusz Jankowiak: Trumpowska recepta dobrze się sprzedaje, choć jest chora
Gospodarka światowa
Piotr Kuczyński: Odpowiedź na cła Trumpa? UE ma potężną broń – podatek cyfrowy
Gospodarka światowa
Jak doradcy Trumpa wyliczyli cła odwetowe?
Gospodarka światowa
Cła Trumpa uderzyły w rynki. Będzie krach na Wall Street?