Najlepsze na świecie fundusze emerytalne zagwarantują mniej niż zero

Długoterminowe ujemne stopy zwrotu zmuszają duńskie władze do przemeblowania branży finansowej.

Publikacja: 12.03.2021 11:00

Najlepsze na świecie fundusze emerytalne zagwarantują mniej niż zero

Foto: Adobestock

Tamtejsze banki jako pierwsze na świecie wprowadziły ujemne oprocentowanie depozytów, natomiast właściciele domów mają dostęp do ujemnie oprocentowanych  kredytów hipotecznych, przypomina Bloomberg.

Duńskie fundusze emerytalne mają aktywa dwukrotnie przewyższające PKB kraju i wraz z holenderskimi uchodzą za najlepsze na świecie.

Teraz wypływają na nieznane wody. Nadzorca tego rynku (FSA) uznał, że fundusze nie mogą już gwarantować oszczędzającym zwrotu na poziomie minimum 1 proc. i od 1 lipca będą mogły zapewnić jedynie stopy zwrotu na poziomie minus 0,5 proc.

Ta zmiana nie dotyczy bardziej ryzykownych planów emerytalnych podążającymi za rynkowymi stopami.

- Gwarancja ujemnej stopy zwrotu, to dziwny koncept – zgadza się Per Ploughmand Baertelsen, dyrektor w FSA , ale jego zdaniem oszczędzający powinni to zaakceptować , jeśli chcą lokować pieniądze w produkty bez ryzyka lub z  niewielkim ryzykiem.

Decyzja ta może przyspieszyć zmiany na rynku, czyli odwrót od gwarantowanych  inwestycji w stronę funduszy funkcjonujących na zasadach rynkowych. Obecnie wciąż dwie trzecie zobowiązań duńskich funduszy emerytalnych wobec klientów ulokowanych jest w produktach gwarantowanych.

Gospodarka światowa
Donald Trump uderza cłami. Co to znaczy dla świata, gospodarek i rynków?
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Gospodarka światowa
Janusz Jankowiak: Trumpowska recepta dobrze się sprzedaje, choć jest chora
Gospodarka światowa
Piotr Kuczyński: Odpowiedź na cła Trumpa? UE ma potężną broń – podatek cyfrowy
Gospodarka światowa
Jak doradcy Trumpa wyliczyli cła odwetowe?
Gospodarka światowa
Cła Trumpa uderzyły w rynki. Będzie krach na Wall Street?
Gospodarka światowa
Bruksela szykuje odpowiedź na cła Trumpa. Von der Leyen: nie jest za późno na negocjacje