Nieoczekiwany skutek hossy dla funduszy emerytalnych

Alokacja funduszy w polskie akcje istotnie przekroczyła 75 proc. Jeśli tak będzie też w momencie wejścia w życie planowanej reformy, to część akcji trzeba będzie szybko sprzedać albo trafią one do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

Publikacja: 03.04.2017 08:00

Na koniec lutego alokacja OFE w polskie akcje wynosiła 78,5 proc., a powyżej 75 proc. w akcjach miał

Na koniec lutego alokacja OFE w polskie akcje wynosiła 78,5 proc., a powyżej 75 proc. w akcjach miało 10 z 12 funduszy emerytalnych.

Foto: materiały prasowe

Foto: GG Parkiet

Na koniec lutego alokacja OFE w polskie akcje wynosiła 78,5 proc., a powyżej 75 proc. w akcjach miało 10 z 12 funduszy emerytalnych. Zmniejszenie zaangażowania do 75 proc. wymagałoby sprzedaży akcji za około 5,4 mld zł. Prawdopodobnie jednak do tego nie dojdzie, gdyż Ministerstwo Rozwoju skłania się raczej ku drugiemu wariantowi, w którym Fundusz Rezerwy Demograficznej dostałby z OFE poza wszystkimi pozostałymi instrumentami także niewielką pulę akcji.

Co zakłada reforma

Zgodnie z założeniami planu budowy kapitału ogłoszonymi przez wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego 75 proc. aktywów zgromadzonych na kontach w otwartych funduszach emerytalnych ma trafić na trzeciofilarowe konta emerytalne wszystkich 16,4 mln członków obecnych OFE. Celem tej operacji ma być prywatyzacja oszczędności emerytalnych Polaków oraz wzmocnienie III filara emerytalnego, który stanowi dobrowolną, prywatną, kapitałową część systemu emerytalnego.

Według założeń pozostałe 25 proc. aktywów OFE, w postaci płynnych aktywów innych niż polskie akcje, zostanie przekazane do FRD celem realnego wzmocnienia bufora finansowego systemu emerytalnego. Środki te będą w przyszłości służyły także zabezpieczeniu współfinansowania emerytur obecnych uczestników OFE, gdyż w momencie ich przeniesienia odpowiadająca im wartość zostanie zapisana na subkontach osób ubezpieczonych w ZUS.

Przedstawiona w lipcu 2016 r. propozycja podziału aktywów OFE związana była z tym, że 25 proc. aktywów funduszy było alokowane w instrumenty inwestycyjne inne niż akcje notowane na GPW.

Polskie akcje do FRD

Tymczasem zwyżki na GPW nieco zmieniły relację udziału innych aktywów do polskich akcji w całości zgromadzonych przez fundusze środków i wynosi ona obecnie 78,5 proc.

Różnica między środkami alokowanymi przez OFE w polskie akcje a 75 proc., które mają przejść na prywatne konta, może zostać sprzedana, co spowodowałoby dużą podaż na giełdzie w końcówce roku.

– Jeżeli miałoby to być dzisiaj, to OFE musiałyby sprzedać akcje za około 5,4 mld zł. Mamy jednak dopiero kwiecień, więc nie sądzę, żeby fundusze decydowały się na jakieś duże ruchy – przewiduje Maciej Marcinowski, analityk DM Trigon. – Koniunktura na giełdzie może się jeszcze zmienić, dlatego myślę że w okolicach jesieni OFE będą podejmować bardziej konkretne działania adekwatnie do sytuacji.

Ministerstwo Rozwoju też dostrzega możliwość pojawienia się tego problemu. I proponuje przekazanie akcji do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

– Jeśli w momencie przekazywania 75 proc. aktywów OFE na konta w III filarze w portfelach OFE akcje polskich spółek stanowić będą ponad 75 proc. aktywów, to Ministerstwo Rozwoju umożliwi funduszom proporcjonalne przekazanie również części polskich akcji do FRD do osiągnięcia poziomu 25 proc. aktywów – zapowiada Sara Kowalik z Departamentu Komunikacji Ministerstwa Rozwoju. – Takie rozwiązanie powinno zapobiec konieczności wyprzedaży akcji w celu wypełnienia obowiązku przekazania 25 proc. aktywów. Akcje te pozostaną w obrocie na GPW, zgodnie z prowadzoną przez FRD polityką inwestycyjną – dodaje.

Fundusze mają jeszcze dziewięć miesięcy na przygotowanie się do zmian.

– Zarządzający przygotowują się do tego, aby proces ten przeprowadzić w najlepszy możliwy sposób uwzględniający bezpieczeństwo środków klientów, cele inwestycyjne OFE oraz kondycję GPW – uspokaja Małgorzata Rusewicz, prezes Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych.

– Przy trwającej na giełdzie hossie i utrzymaniu tendencji wzrostowych ewentualna decyzja o sprzedaży znikomej części akcji nie będzie jednak oznaczać straty dla klientów i nie wpłynie negatywnie na rynek. W przypadku nieco gorszej koniunktury na giełdzie poziom zaangażowania OFE w akcje spadnie w sposób naturalny – dodaje.

[email protected]

Fundusze inwestycyjne
Jak TFI pudrują ofertę funduszy
Materiał Promocyjny
Jak wygląda nowoczesny leasing
Fundusze inwestycyjne
Kadrowe zmiany w Pekao TFI i PKO TFI
Fundusze inwestycyjne
Ostrożność wobec nowoczesnych technologii dopiero teraz procentuje
Fundusze inwestycyjne
Klientów TFI polskie akcje obchodzą tyle co zeszłoroczny śnieg
Fundusze inwestycyjne
Bankom niższe stopy nie podetną skrzydeł. Liczy się co innego
Fundusze inwestycyjne
Banki wciąż mocne, ale zysków szukamy szerzej