Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 21.10.2021 05:00 Publikacja: 21.10.2021 05:00
Foto: AFP
Zgodnie z oczekiwaniami następcą będzie SARON. Z początkiem nowego roku zastąpi we wszystkich umowach i instrumentach finansowych na terenie Unii Europejskiej stawkę LIBOR CHF. Wskaźnik ten dla okresów na 1, 3, 6 i 12 miesięcy zastąpi jedno- lub trzymiesięczna stopa SARON skorygowana o spread.
W Polsce sprawa dotyczy przede wszystkim umów hipotek frankowych (na koniec czerwca było ich 415 tys. opiewających na blisko 95 mld zł), które nie mają tzw. klauzuli awaryjnej (przedsiębiorstwa i instytucje zwykle mają takie zapisy). Komisja Europejska już od kilku miesięcy mogła wskazać następcę LIBOR-u, ale prowadziła konsultacje i wstrzymywała się z tym ruchem, co budziło niepokój banków. Gdyby nie wyznaczyła zamiennika, miałyby wielki problem, bo musiałyby prosić klientów o podpisanie aneksów, a to byłoby trudne do przeprowadzenia w tak krótkim czasie (poza tym frankowicze generalnie nie są skłonni do podpisywania aneksów do tych umów). Albo byłyby zmuszone do jednostronnego wprowadzania zmian w umowach, co byłoby dla nich bardzo ryzykowne pod względem prawnym – działanie to mogłoby być kolejnym argumentem za unieważnianiem umów. Już teraz z powodu klauzul przeliczeniowych w hipotekach frankowych w sądach toczy się 70 tys. spraw (17 proc. czynnych umów tego typu).
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Lansowany przez kilka miesięcy pomysł, by Pekao kupiło od PZU akcje Aliora, chwilowo spalił na panewce. Teraz ubezpieczyciel szuka innego sposobu, by pozbyć się „kosztów” posiadania dwóch banków, a jednocześnie zachować „zyski” z tego tytułu.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Na rekordowych zarobkach sektora nie bogacą się jacyś mityczni banksterzy. Duża część zysków banków służy finansowaniu polskiej gospodarki, na reszcie korzystają akcjonariusze, w tym Skarb Państwa i „zwykli” Polacy – wynika z naszej analizy.
Sprzedaż kredytów mieszkaniowych jest zadziwiająco stabilna biorąc pod uwagę, że mamy najdroższe pożyczki w całej Unii Europejskiej.
Grupa PZU zwiększyła w 2024 r. przychody ze sprzedaży polis do 29,4 mld zł. Zysk netto największego polskiego ubezpieczyciela przekroczył 5,3 mld zł. Byłoby jeszcze lepiej, ale w wynikom zaszkodziła m.in. powódź. Spółka zapowiada wypłatę dywidendy.
W nowej strategii do 2027 r. bank stawia na wzrost skali biznesu i tzw. relacyjności klientów. Obiecuje wysokie wyniki netto i dywidendy na poziomie co najmniej 50 proc. zysku.
Władze Aliora przedstawiają ambitne plany rozwojowe. W strategii nie ma ani słowa o potencjalnej fuzji z Pekao. W celach na 2027 rok Alior zakłada przeznaczenie na dywidendę ponad 50 proc. zysku. Bank jest dziś najsilniejszą spółką wśród blue chipów
Będąc już na finiszu pierwszego kwartału 2025 r., posiadacze akcji spółek notowanych na warszawskiej giełdzie mogą mieć powody do zadowolenia. Koniunktura w tym roku jak na razie sprzyja zarabianiu, co przełożyło się na wysokie stopy zwrotu z akcji, które w wielu przypadkach osłodziły inwestorom rozczarowujący 2024 r.
Na rekordowych zarobkach sektora nie bogacą się jacyś mityczni banksterzy. Duża część zysków banków służy finansowaniu polskiej gospodarki, na reszcie korzystają akcjonariusze, w tym Skarb Państwa i „zwykli” Polacy – wynika z naszej analizy.
Grupa PZU zwiększyła w 2024 r. przychody ze sprzedaży polis do 29,4 mld zł. Zysk netto największego polskiego ubezpieczyciela przekroczył 5,3 mld zł. Byłoby jeszcze lepiej, ale w wynikom zaszkodziła m.in. powódź. Spółka zapowiada wypłatę dywidendy.
Optymistyczne prognozy gospodarcze to mocna karta, którą gra polska giełda. Niższe stopy nie powinny osłabić banków, za to wzmocnią szereg innych spółek – twierdzą zarządzający funduszami.
Wyniki banków mogą jeszcze nawet lekko rosnąć, ale ciekawsze są dla nas firmy konsumenckie, deweloperzy i częściowo przemysł – mówi Ryszard Miodoński, zarządzający Insignis TFI.
Mocne wzrosty na warszawskiej giełdzie skłoniły przedstawicieli Allegro, Protektora, PCF Group czy mBanku do sprzedaży walorów. Ale na drugim biegunie mamy takie firmy, jak: Asseco SEE, Diagnostyka czy PKP Cargo, gdzie zaangażowanie kluczowych osób wzrosło.
Ludzie nie korzystają na bankach – sugeruje minister Pełczyńska-Nałęcz. – Jest wprost odwrotnie, zyskują i klienci, i budżet państwa – odpowiadają analitycy. A jakie zdanie w sprwie ewentualnego dodatkowego podatku bankowego ma minister aktywów?
Nałożenie na banki podatku od nadmiarowych zysków to zły pomysł - uważa minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas