Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 03.04.2025 10:10 Publikacja: 05.11.2024 06:00
Foto: Adobe Stock
Z poniedziałkowych danych S&P Global wynika, że indeks PMI dla polskiego sektora przetwórczego w październiku wyniósł 49,2 pkt. To wprawdzie poniżej granicy 50 pkt, oddzielającej wzrost od spadku aktywności w sektorze, ale najwyżej od kwietnia 2022 r. i wyraźnie ponad konsensus prognoz ekonomistów ankietowanych przez „Parkiet” (48,4 pkt). Po 2,5 roku ciągłych spadków w końcu lekko urosły oceny bieżącej produkcji oraz zatrudnienia. „To może sygnalizować zbliżający się koniec procesów restrukturyzacyjnych w polskim przetwórstwie” – komentują ekonomiści Credit Agricole.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Efekt bazy pomoże marcowym wynikom produkcji budowlano-montażowej i przemysłowej, rzuci zaś kłody pod nogi sprzedaży detalicznej.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Stopy bez zmian, hamowanie dynamiki płac i pozytywne impulsy z budownictwa i handlu – tego spodziewają się ekonomiści w marcu.
- Transformacja energetyczna oraz automatyzacja i robotyzacja procesów produkcyjnych to według nas dwa najważniejsze nurty procesów modernizacyjnych i inwestycyjnych w Polsce w najbliższych latach - mówi Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP.
Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu przedłużył do 33 miesięcy serię wykazującą dekoniunkturę w sektorze. W lutym powinniśmy zobaczyć za to m.in. najsłabszy od lat wynik wzrostu płac w sektorze przedsiębiorstw. Inflacja może wrócić do poziomu z 5 na początku.
Ekonomiści PKO Banku Polskiego zdobyli pierwsze miejsce w corocznym konkursie prognoz krótkoterminowych „Parkietu”. Celne szacunki w 2024 r. sporządzają też m.in. analitycy BNP Paribas, BOŚ Banku, Santander Banku i Pekao.
I połowa 2025 r., choć dobra, będzie jednak dla polskiej gospodarki słabsza, niż spodziewali się ekonomiści jeszcze trzy miesiące temu – wynika z kwartalnych prognoz w konkursie organizowanym przez „Parkiet”.
Efekt bazy pomoże marcowym wynikom produkcji budowlano-montażowej i przemysłowej, rzuci zaś kłody pod nogi sprzedaży detalicznej.
Spadająca inflacja, silniejszy złoty, niższe ceny paliw i energii oraz słabsze dane makro wywołają ogromną presję na RPP.
Stopy procentowe pozostają bez zmian, główna stopa to wciąż 5,75 proc. – zdecydowała na środowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej (RPP).
Obniżka stóp procentowych na rozpoczynającym się we wtorek posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej byłaby sensacją, ale zdaniem ekonomistów moment cięć się zbliża.
Zamiast spodziewanego szczytu inflacji mieliśmy w marcu płaskowyż. Inflacja w marcu wyniosła 4,9 proc. r./r., tyle co w styczniu i lutym.
Stabilizacja inflacji: w I kwartale ceny rosły średnio o 4,9 proc., o 0,5 pkt proc. mniej, niż przewidywała marcowa projekcja NBP.
Cła straszą giełdy. Poniedziałkowa sesja przyniosła wyraźną przecenę na GPW. Co jeszcze działo się na na rynku?
Zamiast spodziewanego szczytu inflacji, mieliśmy w marcu płaskowyż. Według szybkiego szacunku GUS, inflacja w marcu wyniosła 4,9 proc. r./r., tyle co w styczniu i lutym. Teraz ma spadać. Według ekonomistów Pekao nawet poniżej 3 proc. na koniec roku.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas