Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 08.08.2017 11:37 Publikacja: 08.08.2017 06:04
Janusz Płocica, prezes spółki Cormay
Foto: Archiwum
Biochemiczny analizator Equisse został zarejestrowany w urzędzie i może być wprowadzony do obrotu na rynku polskim i krajów UE. Kiedy Equisse trafi do komercyjnej sprzedaży?
Analizatory Equisse i Hermes to zaawansowane urządzenia przeznaczone do średnich i dużych laboratoriów. Urządzenia tej klasy z reguły są podstawowym urządzeniem do pracy, są bardzo intensywnie wykorzystywane, a o ich użyteczności decyduje głównie dokładność badań oraz niska awaryjność. To, ile czasu upłynie od rejestracji urządzenia do startu otwartej sprzedaży, zależeć będzie od tego, ile potrwa dopracowywanie i testowanie analizatorów pracujących, w zaprzyjaźnionych laboratoriach, w warunkach roboczych. Na jesieni pierwsze analizatory zostaną zainstalowane w kilku laboratoriach w Polsce. Kolejnym etapem będzie tzw. sprzedaż selektywna, w ramach której analizatory trafią do zagranicznych, wyselekcjonowanych klientów. Będą to dobrze znani nam klienci z około dziesięciu krajów, co do których mamy pewność, że ich obsługa będzie w stanie poradzić sobie z ewentualnymi podstawowymi problemami. Ten etap może potrwać od trzech do sześciu miesięcy. To już będzie współpraca komercyjna, nie będzie ona jednak nakierowana na maksymalizację marż. Po tym etapie ruszymy z komercyjną sprzedażą. Szacujemy, że nastąpi to pod koniec 2018 r. Tak samo będziemy postępowali z Hermesem Juniorem i Hermesem Seniorem.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Działania spółki mające na celu poprawę rentowności jej podstawowego biznesu zaczynają przynosić pozytywne efekty.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Średnia cena docelowa z rekomendacji dla tegorocznego debiutanta implikuje 21-proc. pole do zwyżki. Motorem napędowym dla biznesu są rozwój organiczny i przejęcia. Najnowsza inwestycja wpisuje się w ten scenariusz.
Tegoroczny debiutant kupił za 23 mln zł pakiet większościowy firmy Eurodiagnostic, zajmującej się badaniami obrazowymi. To segment, na który Diagnostyka ma duży apetyt.
Podczas poniedziałkowej sesji akcje biotechnologicznej spółki zanurkowały o ponad 17 proc. Kurs pogrążyły najnowsze wieści ze spółki.
Naszym celem jest osiągnięcie pozycji jednego z regionalnych liderów branży. Z pewnością zadbamy o to, by w oczach inwestorów nie stać się „nudną” firmą z sektora med-tech. Zapowiedziane rozdzielenie działalności Synektika do niezależnych spółek pozwoli inwestorom na odrębną, rzetelną wycenę, uwzględniającą potencjał każdej z nich. Sądzę, że w konsekwencji będzie to prowadzić do zwiększenia wartości obu spółek – mówi Cezary Kozanecki, prezes Synektika, laureat nagrody „Parkietu” Byki i Niedźwiedzie 2025 w kategorii prezes roku.
Wyniki kwartalne Neuki nie sprostały oczekiwaniom rynku. W godzinach przedpołudniowych czwartkowej sesji akcje spółki traciły nawet blisko 6 proc.
Tegoroczny debiutant kupił za 23 mln zł pakiet większościowy firmy Eurodiagnostic, zajmującej się badaniami obrazowymi. To segment, na który Diagnostyka ma duży apetyt.
Naszym celem jest osiągnięcie pozycji jednego z regionalnych liderów branży. Z pewnością zadbamy o to, by w oczach inwestorów nie stać się „nudną” firmą z sektora med-tech. Zapowiedziane rozdzielenie działalności Synektika do niezależnych spółek pozwoli inwestorom na odrębną, rzetelną wycenę, uwzględniającą potencjał każdej z nich. Sądzę, że w konsekwencji będzie to prowadzić do zwiększenia wartości obu spółek – mówi Cezary Kozanecki, prezes Synektika, laureat nagrody „Parkietu” Byki i Niedźwiedzie 2025 w kategorii prezes roku.
Noble Securities wycenia akcję biotechnologicznej spółki na 59,8 zł. To oznacza aż 172-proc. potencjał wzrostowy względem obecnego kursu. Przecena była zbyt głęboka - oceniają eksperci.
Spółka wydzieli projekt badań nad kardioznacznikiem do nowej spółki. Akcjonariusze Synektika obejmą jej akcje proporcjonalnie do posiadanych udziałów. Obie firmy będą notowane na GPW.
Dwa miesiące temu wydawało się, że w biotechnologii już chyba gorzej być nie może. Jednak rzeczywistość okazała się odmienna.
Przeprowadzona reorganizacja wydłużyła horyzont finansowy spółki. "Naszą pozycję wzmacniają także potencjalne wpływy z realizacji kamieni milowych" - pisze w liście do akcjonariuszy prezes Paweł Przewięźlikowski.
Spółka otrzymała raport z pozytywnych wyników analizy dla badania klinicznego projektu PacePress. Komercjalizacja nabiera tempa.
Naszym zdaniem spółka ma w dalszym ciągu potencjał wzrostu kursu, aktualizujemy wycenę z 39,7 zł do 37,5 zł i podtrzymujemy rekomendację „kupuj” – czytamy w najnowszym raporcie Noble Securities.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas