Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 04.04.2025 00:49 Publikacja: 29.12.2023 21:00
Pierwszą pozycję na liście miliarderów Bloomberga obronił Elon Musk
Foto: Bloomberg
Pierwszą pozycję na liście miliarderów Bloomberga obronił Elon Musk. Jego majątek sięgał pod koniec 2023 r. 235 mld USD, a w ciągu 12 miesięcy powiększył się o prawie 98 mld USD, czyli o więcej, niż na przykład wynosi nominalny PKB Angoli. Fortuna Muska powiększyła się pomimo doniesień, że wartość należącej do niego platformy społecznościowej X (dawnego Twittera, kupionego przez Muska za 44 mld USD) spadła o połowę.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
W specjalnym wydaniu programu Prognoz Parkietu razem z ekspertami na gorącą komentujemy cła wprowadzone przez Donalda Trumpa.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła w pierwszych minutach czwartkowej sesji o łącznie 1,7 bln dolarów. To więcej niż na przykład wynosi nominalny PKB Indonezji czy Turcji.
Ekipa amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa jest jak kościół. Tam jest wiara, że nasza koncepcja jest najsłuszniejsza i ona się sprawdzi. Za chwilę przekonamy się, jak się sprawdzi – mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.
Można uznać, że Trump był zachęcany przez amerykańską giełdę do wprowadzenia tych ceł – mówi Piotr Kuczyński, analityk DI Xelion, komentując kolejną odsłonę wojny celnej ogłoszoną właśnie przez Donalda Trumpa.
Mechanizm ceł wzajemnych ma być odpowiedzią na bariery celne i pozataryfowe stosowane przez partnerów handlowych USA. "Financial Times" twierdzi jednak, że przy wyliczaniu tych ceł zastosowano "bezsensowną metodę".
Giełdy azjatyckie odpowiedziały wyprzedażą na ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa mechanizm ceł wzajemnych. Notowania kontraktów terminowych sugerują dużą przecenę na Wall Street.
1,7 biliona dolarów wyparowało z Wall Street na początku czwartkowej sesji. Ostra wyprzedaż na globalnych rynkach była reakcją na nowe amerykańskie cła.
– Poczekajmy z katastroficznymi ocenami. Myślę, że teraz czekają nas negocjacje, które wprowadzą świat w jakąś nową równowagę. Zapewne z wyższymi cłami, bo Donald Trump nie odpuści, ale prawdopodobnie z rozwiązaniami, które będą łagodniejsze dla wzrostu gospodarczego – mówi dr Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska
To był gorący dzień na rynkach. Cła nałożone przez Donalda Trump wywołały popłoch na rynkach zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Co jeszcze działo się na giełdach?
Mimo braku zmiany stóp procentowych nastawienie RPP zasadniczo się zmieniło – powiedział prezes NBP Adam Glapiński podczas czwartkowej konferencji prasowej. Nie wykluczył obniżek stóp nawet w maju.
Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła w pierwszych minutach czwartkowej sesji o łącznie 1,7 bln dolarów. To więcej niż na przykład wynosi nominalny PKB Indonezji czy Turcji.
Wydawało się, że po tym jak 90 lat temu wojny handlowe zabiły handel światowy, nikomu nie przyjdzie do głowy, że ich wszczynanie może być dobrą metodą prowadzenia polityki gospodarczej. Najwyraźniej przyszło – mówi ekonomista prof. Witold Orłowski.
Po ogłoszeniu amerykańskich ceł, co skłoniło inwestorów do zainteresowania się tym bezpiecznym aktywem, kruszec wyznaczył kolejny rekord, przekraczając pułap 3160 dolarów za uncję. W czwartek ceny lekko spadały.
Giełdy azjatyckie odpowiedziały wyprzedażą na ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa mechanizm ceł wzajemnych. Notowania kontraktów terminowych sugerują dużą przecenę na Wall Street.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas