Inflacja spadła w lutym o 1,6 w porównaniu z poziomem cen w lutym 2008 r. Najbardziej potaniała żywność.
Mimo zaskakujących danych chińskie władze twierdzą, że nie będzie deflacji.
Konsumentów cieszą obniżki, jednak nie wpływa to znacząco na zwiększenie wydatków gospodarstw domowych, ponieważ firmy wciąż zwalniają ludzi i tną pensje.
W lutym 2008 r. poziom inflacji w Chinach znalazł się rekordowo wysokim poziomie 8,7 proc. Było to spowodowane słabymi plonami i mniejsza podażą wieprzowiny.
W ostatnim kwartale 2008 r. chińska gospodarka urosła w tempie 6,8 proc. w skali roku, mniej niż 8 proc. prognozy rządu.