Reklama

Unia: więcej regulacji, nie wydatków

Państwa członkowskie uznały, że przeznaczyły już dość na ożywianie gospodarek. Teraz chcą zbudować system kontroli rynków finansowych o globalnym zasięgu

Publikacja: 11.03.2009 08:30

Komisarz UE ds. gospodarczych i monetarnych Joaquin Almunia (z lewej) i minister finansów Niemiec Pe

Komisarz UE ds. gospodarczych i monetarnych Joaquin Almunia (z lewej) i minister finansów Niemiec Peer Steinbrueck

Foto: Bloomberg

Unijni ministrowie finansów przyjęli program na zbliżający się szczyt przywódców państw i rządów. Zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej, zgodzili się oni, że rynki finansowe wraz z ich uczestnikami muszą zostać objęte ściślejszymi przepisami i większą kontrolą urzędników.

Postanowili też poprzeć Międzynarodowy Fundusz Walutowy w jego staraniach o dodatkowe środki na pożyczki dla zagrożonych państw.Wśród ministrów nie brakowało rozbieżności co do dalszych posunięć antykryzysowych. Ostatecznie przyjęto pięciopunktowy dokument, który w pełni nie satysfakcjonuje chyba nikogo. Także pozostałych uczestników planowanego na kwiecień szczytu grupy G20.

[srodtytul]Dalszych ulg nie będzie[/srodtytul]

– Ostatnie amerykańskie apele nalegające, by Europejczycy podjęli dodatkowy wysiłek budżetowy w celu zwalczenia efektów kryzysu, nie przypadły nam do gustu – stwierdził premier i minister finansów Luksemburga Jean-Claude Juncker. Nie było więc zachęty do dalszych ulg podatkowych, „gdyż działania wspierające zatrudnienie powinny być zgodne z długoterminowymi celami, takimi jak konkurencyjność i produktywność”.

W tym duchu Rada UE ds. Gospodarczych i Walutowych zajęła się raportami przedstawionymi jej przez część państw. Niemcy wezwano do ograniczenia wydatków budżetowych począwszy od 2011 r. Berlin szacuje, że w tym i następnym roku deficyt budżetu lekko przekroczy 3 proc. PKB.

Reklama
Reklama

Z kolei Węgry i Łotwa powinny utrzymać deficyt na poziomie odpowiednio 2,9 i 5,3 proc. – stwierdziła Rada. Oba kraje są odbiorcami międzynarodowej pomocy i oba zmagają się z coraz głębszą recesją. Rydze zalecono rygorystyczne cięcia płac, a Budapesztowi – obranie kursu na zmniejszenie długu publicznego poniżej 60 proc. PKB.

Gros ciężaru wsparcia dla krajów takich, jak Węgry i Łotwa, ale też Ukraina czy Serbia, wziął na siebie MFW. Wczoraj państwa członkowskie Unii poparły plany zwiększenia jego środków z 250 do 500 mld dolarów. Do wzięcia udziału w podniesieniu kapitału MFW wezwano państwa o „znaczących rezerwach walutowych”, czyli np. Chiny i Arabię Saudyjską. Wstępna decyzja na ten temat może zapaść na szczycie G20.

[srodtytul]Komisja dopięła swego[/srodtytul]

Europejscy członkowie grupy będą na londyńskim spotkaniu postulować ściślejszą regulację funduszy hedgingowych, firm private equity, agencji ratingowych oraz rynku produktów pochodnych. Opowiedzą się również za zmianami w wymogach kapitałowych wobec banków, tak by w czasie kryzysów nie krępowały akcji kredytowej.

Rada zaakceptowała w ogólnych zapisach proponowaną przez Komisję reformę nadzoru finansowego. Ministrowie zgodzili się co do „szybkiego powołania kolegiów nadzorczych dla wszystkich transgranicznych instytucji finansowych”. Zasugerowali, że wiodącą rolę będzie pełnił w nich nadzorca z kraju, gdzie grupa ma swoją centralę, choć zapewnili, że poszanowana zostanie zasada odpowiedzialności nadzorców państw, gdzie działają filie. Idąca w tym samym kierunku unijna dyrektywa o wymogach kapitałowych została wczoraj zaakceptowana przez komitet Parlamentu Europejskiego.

[ramka][b]O czym jeszcze mówiono w Brukseli [/b]

Reklama
Reklama

[b]Obniżony VAT na niektóre produkty i usługi[/b]

Pomimo znacznych rozbieżności opinii na ten temat, Rada UE osiągnęła porozumienie w sprawie przedłużenia obowiązywania przepisów dotyczących preferencyjnych stawek VAT. Dotyczy to m.in. książek i czasopism specjalistycznych oraz usług pracochłonnych, takich jak gastronomia, fryzjerstwo, budownictwo mieszkaniowe oraz związane z nim roboty budowlano-montażowe i konserwacyjne. Dzięki temu także po 2010 r. pozostaną one obciążone zerową (książki i czasopisma) lub 7-proc. (usługi) stawką podatku. Zgoda na nową dyrektywę to zasługa m.in. Czechów, którym niemalże w ostatniej chwili udało się przekonać do niej Niemców, niechętnych ograniczaniu dochodów budżetu.

[b]GM wezwany na unijny dywanik[/b]

Do niecodziennego spotkania dojdzie w siedzibie Komisji Europejskiej. – Zaprosiliśmy na następny piątek najwyższych przedstawicieli General Motors Europe i Detroit – poinformował Ton van Lierop, rzecznik KE. W spotkaniu mają też wziąć udział ministrowie gospodarki z tych krajów Unii, w których GM ma swoje fabryki. To reakcja Komisji na to, że balansujący na krawędzi bankructwa koncern negocjuje z poszczególnymi państwami pomoc dla swoich filii. A Bruksela chciałaby współdecydować o losach Opla czy Vauxhalla. [/ramka]

Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama