Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 04.04.2025 00:33 Publikacja: 18.02.2022 05:00
Foto: Bloomberg
Indeks WIG-Ukraine tracił ponad 4 proc. i był w czwartek pod koniec dnia najsłabszym subindeksem na GPW.
Temat ewentualnego ataku Rosji na Ukrainę powrócił. Amerykański prezydent Joe Biden stwierdził w czwartek, że ryzyko rosyjskiej inwazji na Ukrainę jest „bardzo wysokie" i że może ona nastąpić w ciągu kilku dni. Prezydent wskazał na ruchy rosyjskich wojsk i na doniesienia o rosyjskich prowokacjach, ale nie wykluczył też drogi dyplomatycznej.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Dzięki zaskakująco silnemu wzrostowi ukraiński UX Index osiągnął w czwartek najwyższy poziom od pierwszej połowy grudnia.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Spadek zagrożenia wojną przyczynił się do odbicia w górę akcji ukraińskich spółek rolniczych. Ponowne zaostrzenie konfliktu odczułby światowy rynek żywności.
Doniesienia o deeskalacji konfliktu zbrojnego na Wschodzie pomagają indeksom na światowych giełdach. W Warszawie najmocniej rośnie wskaźnik spółek ukraińskich.
Inwestorzy przestraszyli się, że rosyjska inwazja na Ukrainę pogłębi kryzys energetyczny, przyspieszy inflację oraz zmusi banki centralne do bardziej agresywnych działań. To skutkowało ostrą wyprzedażą w Europie.
Napięcie na linii Ukraina–Rosja spowodowało, że od początku roku kurs indeksu WIG-Ukraine spadł już blisko o 14 proc. W środę jednak notowania ukraińskich spółek znacząco odbijały. To już koniec paniki?
Rynek rosyjski jest dla niemieckich eksporterów mniej ważny niż rynki krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Jeśli chodzi o import, to Rosja, poza ropą i gazem, ma niewiele do zaoferowania Niemcom. Ale to wystarczy, by Niemcy uczynili relacje z nią filarem swej strategii.
Czwartkowa sesja w Nowym Jorku zakończyła się bardzo dużymi spadkami. Russell 2000, indeks małych spółek, stał się pierwszym amerykańskim indeksem giełdowym, który wszedł w bessę.
To był gorący dzień na rynkach. Cła nałożone przez Donalda Trump wywołały popłoch na rynkach zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Co jeszcze działo się na giełdach?
Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła w pierwszych minutach czwartkowej sesji o łącznie 1,7 bln dolarów. To więcej niż na przykład wynosi nominalny PKB Indonezji czy Turcji.
Po dość zachowawczym poranku na krajowym rynkiem druga połowa sesji przynosi rozwinięcie trendu spadkowego. Indeks dużych spółek traci 3,2 proc.
Mount TFI jako pierwsze towarzystwo funduszy inwestycyjnych w Polsce uruchamia nową linię biznesową skoncentrowaną na strategiach opartych o aktywa cyfrowe – Mount Digital.
Grupa LPP w latach 2025-2027 chce podwoić skalę biznesu – wynika z prognoz przedstawionych przez gdańską spółkę wraz z wynikami rocznymi. Analitycy są podzieleni jak zachowają się inwestorzy. Sesja zaczęła się od mocnego spadku.
Za nami kilkanaście godzin ogromnej zmienności na rynkach wywołanej wyczekiwanymi przez inwestorów decyzjami w sprawie ceł nałożonych przez USA. Europejskie rynki rozpoczynają dzień od mocnych spadków.
Giełdy azjatyckie odpowiedziały wyprzedażą na ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa mechanizm ceł wzajemnych. Notowania kontraktów terminowych sugerują dużą przecenę na Wall Street.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas