– Ponieważ strata była wynikiem przeprowadzenia kampanii reklamowej, a nie spadku sprzedaży, w 2018 r. przewidywany jest zysk co najmniej na poziomie wykazywanym w latach poprzedzających 2017. Stale rosnący eksport pozwala natomiast przewidywać wzrost względem tych wyników – mówi Kajetan Zaziemski, dyrektor inwestycji Megaronu. W 2016 r. firma miała 3,8 mln zł czystego zarobku, a w 2015 r. prawie 4,5 mln zł.
Od początku roku firma realizuje dostawy do dużego odbiorcy w Wielkiej Brytanii stanowiące około 10 proc. sprzedaży krajowej.
– Planowane jest utrzymanie tych dostaw na co najmniej takim poziomie. Obecne wysiłki w zakresie eksportu są skupione na pozyskaniu kolejnego klienta na Wyspach, co pozwoliłby realizować sprzedaż na podobnym poziomie (efektywnie podwajając sprzedaż eksportową) – twierdzi Zaziemski. Megaron bierze też udział w przetargach na dostawę swoich produktów na inne rynki.
Obecnie zarząd skupia się na wdrożeniu do produkcji nowych produktów, które zostały już opracowane w laboratorium. Rozszerzenie oferty ma pozwolić na wzrost sprzedaży krajowej i umocnienie pozycji na rynkach zagranicznych. – W dalszym ciągu trwa również rozbudowa zaplecza badawczo-rozwojowego. Zarząd wiąże przyszłość spółki z innowacyjnymi produktami i podnoszeniem standardów na rynku wykończeniowych materiałów budowlanych – podaje Zaziemski.