Polski Bank Komórek Macierzystych prowadzi rozmowy w sprawie przejęć z ponad 10 podmiotami na różnych rynkach. W 2018 r. spółka powinna dokonać jednego lub dwóch przejęć. Mimo planów akwizycyjnych zarząd chce podzielić się zyskiem z akcjonariuszami.
– W przypadku akwizycji rzędu 10–20 mln zł weźmiemy prawdopodobnie kredyt i wpływ na dywidendę będzie relatywnie niewielki. Będzie to też zależało od banku, który udzielając nam kredytu, będzie stawiał warunki co do wypłaty dywidendy. W przypadku większej akwizycji możliwa będzie emisja obligacji – mówi Jakub Baran, prezes PBKM. Dodaje, że zarząd będzie rekomendował wypłatę dywidendy, jednak nie wiadomo, w jakiej wysokości, co jest uzależnione od wielkości akwizycji. W tym roku spółka wypłaciła 1,8 zł dywidendy na akcję, co przełożyło się na 3-proc. stopę dywidendy. Polityka dywidendowa zakłada przeznaczenie do 50 proc. skonsolidowanego zysku netto na dywidendę.
– Najbardziej interesujący ze względu na potencjalne akwizycje jest rynek turecki oraz rumuński. Chcemy zwiększyć skalę przechowywanych próbek, w tym celu nie wykluczamy również przejęć na nowych rynkach. Rozmawiamy z podmiotami w czterech krajach Europy Zachodniej – mówi prezes. W przeszłości PBKM był aktywny na rynku akwizycji.
Największym akcjonariuszem PBKM jest TFI Altus, który posiada około 18 proc. akcji. W akcjonariacie jest jeszcze wiele funduszy, które mają mniejsze pakiety akcji. Ich apetyty na dywidendę mogą być spore, bo w tym roku grupa notuje dobre wyniki. Narastająco po dziewięciu miesiącach zarobiła na czysto 23,5 mln zł wobec 16,7 mln zł czystego zarobku w tym samym okresie roku poprzedniego.
W ostatnich kwartałach dynamicznie rosną przychody spółki z usług medycznych związanych ze sprzedażą produktów ATMP (wytwarzanie produktów leczniczych terapii zaawansowanej) na bazie komórek macierzystych wykorzystywanych w eksperymentalnych terapiach komórkowych. Narastająco po trzech kwartałach przychody z terapii komórkowych zwiększyły się w ujęciu rocznym z 4 mln zł do 8,6 mln zł. Prezes podkreśla, że perspektywy dalszego wzrostu przychodów z tego obszaru są cały czas obiecujące. – Na pewno będziemy szybko rosnąć i prawie na pewno nie uda nam się utrzymać takiego tempa wzrostu jak w 2017 r. ze względu na wyższą bazę – mówi. Dodaje, że tempo wzrostu przychodów może wynieść kilkadziesiąt procent.