Belvedere, CEDC: Jeszcze za wcześnie na ogłaszanie alkoholowej hossy

Nieco ponad 81 mln litrów wódki kupili Polacy w okresie od stycznia do końca kwietnia tego roku. To o 2,5 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z danych firmy badawczej Nielsen. W tym samym czasie wydatki na nią urosły o ponad 4?proc., do niemal 3,4 mld zł.

Aktualizacja: 18.02.2017 12:00 Publikacja: 30.05.2012 06:32

Belvedere, CEDC: Jeszcze za wcześnie na ogłaszanie alkoholowej hossy

Foto: Flickr

– Dla producentów i dystrybutorów wódki pozytywne jest to, że wartość rynku rosła w ostatnim czasie szybciej niż jej wielkość. Może to oznaczać, że konsumenci są gotowi wydawać więcej na droższe wódki, co może korzystnie przełożyć się na wyniki finansowe firm – mówi Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

W I kwartale o 18 procent urosła wartość sprzedaży w Polsce wódek CEDC. W tym samym czasie popyt na marki tego wicelidera branży urósł o 7 proc. Anna Załuska, rzecznik prasowy CEDC, tłumaczy, że wpływ na tę różnicę miały m.in. wprowadzone podwyżki cen oraz rosnąca popularność wódek smakowych, które są droższe od czystych.

Z danych Nielsena wynika, że w ciągu pierwszych czterech miesięcy roku sprzedaż wódek kolorowych urosła o ponad 9?proc. W tym samym czasie popyt na wódki czyste zwiększył się o niecały 1 proc.

– W segmencie wódek smakowych pojawia się najwięcej nowości, które przyciągają nowych konsumentów. Widzimy to na przykładzie naszej oferty – mówi Anna Załuska. – W ciągu ostatnich 12 miesięcy Soplica Orzech Laskowy potroiła swoją sprzedaż i uzyskała 3 proc. rynku wódek smakowych – dodaje. Od kwietnia CEDC sprzedaje Soplicę o smaku pigwy oraz Żubrówkę Paloną leżakującą w beczkach.

Kolejne smaki wódki Krupnik planuje wprowadzić na rynek Belvedere (na GPW notowany pod nazwą Sobieski). Liczy, że powtórzą sukces wersji cytrynowej tej marki. Pojawiła się na rynku niemal rok temu, a dziś – jak wyjaśnia prezes firmy Krzysztof Tryliński – ma niemal 1 proc. całego rynku wódki.

Firmom opłaca się rozwijanie oferty wódek smakowych nie tylko ze względu na możliwość wypełnienia luki po wódkach czystych. Marże na wódkach smakowych ze względu na niższą zawartość alkoholu są większe niż w przypadku tych czystych.

Przedstawiciele branży uważają, że jest zbyt wcześnie, aby mówić o trwałym ożywieniu popytu. Tryliński wierzy, że jeżeli resort finansów nie zdecyduje się na kolejną podwyżkę akcyzy, to w ciągu całego 2012 roku powinno dojść do ustabilizowania się sprzedaży na poziomie z ubiegłego roku. CEDC zakłada natomiast, że w ciągu tym roku może ona spaść o 1–2 proc.

– Zakupom wódki nie sprzyja kryzys gospodarczy i związane z nim pogarszanie się nastrojów konsumentów – uważa Grzegorz Chojnacki, przewodniczący rady nadzorczej Polmosu Bielsko-Biała.

– Patrząc na wyniki za pierwsze cztery miesiące tego roku nie możemy zapomnieć, że początek 2011 roku był dla branży fatalny – mówi Wiwała. – Do znacznego wzrostu sprzedaży, z powodu kiepskiej pogody, doszło w ubiegłym roku w czerwcu i lipcu, ale ostatecznie sprzedaż wódki w skali całego roku nieznacznie spadła – dodaje.

Firmy
Cła Trumpa to cios dla marek takich, jak Nike, Vans czy Mattel
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Firmy
Elektrotim z optymizmem patrzy na 2025 rok
Firmy
Pojawiły się shorty na Lubawie
Firmy
Shorty odpuściły Żabce. Ale wzięły na celownik nową spółkę
Firmy
Kernel znów wygrał w sądzie. Ale to nie kończy sprawy
Firmy
Rynek składowania CO2 w Polsce rodzi się w bólach