Zarządzający: ryzyko inwestycji w akcje rośnie

2017 r. był bardzo udany dla klientów TFI. Tym, co różni 2018 r. od poprzednich, następujących po udanym okresie, jest powszechny optymizm odnośnie do akcji. Czas sprzedawać?

Publikacja: 05.01.2018 11:00

Na 21 grup funduszy inwestycyjnych wyodrębnionych przez Analizy Online, w ubiegłym roku żadna (!) nie naraziła inwestorów na straty. Mało tego – również w horyzoncie trzech, a nawet pięciu lat, średnio rzecz biorąc, na funduszach nie można było stracić (jedynie akcje tureckie nie osiągnęły zysku).

Pora kończyć imprezę

Historia uczy, że to jest właśnie ten moment, kiedy inwestorzy detaliczni tłumnie ruszają do funduszy. W przypadku portfeli gotówkowych i pieniężnych – już to robią, sprzedaż netto w pojedynczych miesiącach 2017 r. była wyższa niż w rekordowych miesiącach 2008 r. W przypadku funduszy akcji – jeszcze nie.

– Trudno sobie wyobrazić, żeby gospodarka mogła dalej przyspieszać, a wskaźniki wyprzedzające koniunktury, takie jak PMI – rosnąć. To wszystko sprawia, że w II połowie roku na rynkach finansowych może już być rozgrywany scenariusz spowolnienia gospodarczego – ocenia Andrzej Domański, członek zarządu Eques Investment TFI. – Zauważmy, że po ostatnim – raczej jastrzębim w tonie – komunikacie z ostatniego posiedzenia Fedu (tzw. minutkach) inwestorzy nie zareagowali nerwowo, co nie oznacza, że przy kolejnej podwyżce stóp procentowych w USA, w marcu, takiej reakcji nie będzie. W kontekście powszechnego optymizmu analityków odnośnie do rynków akcji w tym roku spodziewałbym się raczej korekty (podkreślę – korekty, a nie długotrwałej wyprzedaży). Być może na akcjach przez kilka miesięcy da się jeszcze zarobić, i to sporo, ale to nie jest moment, w którym doradzałbym inwestorom indywidualnym ulokowanie oszczędności w agresywnym funduszu. Mówiąc bardziej obrazowo: będąc w jednej z par tańczących na transatlantyku, który zboczył z kursu, kończyłbym powoli imprezę i zbliżał się do szalupy ratunkowej, mimo że dobra zabawa mogłaby jeszcze parę godzin potrwać – przekonuje Domański.

Małe ponad wszystko

Jednocześnie aż korci, żeby jeszcze trochę potańczyć, szczególnie na parkiecie małych i średnich spółek, których wyceny – mimo zaawansowanej hossy na świecie – wciąż są atrakcyjne. „Wskaźnik C/WK (cena do wartości księgowej) dla polskich akcji wynosi 1,4 i jest poniżej historycznej średniej (1,6 za ostatnie 15 lat), szczególnie atrakcyjne wyceny są w segmencie małych i średnich spółek" – wskazują eksperci Esaliens TFI w czwartkowym komunikacie. Kolejne argumenty za inwestycją naprawdę nietrudno znaleźć. „To między innymi perspektywa bardzo dobrej koniunktury gospodarczej, prawdopodobne utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie oraz wdrożenie pracowniczych planów kapitałowych (PPK)" – wymieniają zarządzający Esaliens. W prowadzonych przez siebie portfelach przeważają teraz sektory informatyczny i finansowy, niedoważają przetwórstwo ropy i gazu, a także użyteczność publiczną i surowce (akurat ta ostatnia decyzja może zaskakiwać, biorąc pod uwagę, że zbliżamy się do końca cyklu, a więc i jego surowcowej fazy).

– Na warszawskiej giełdzie powinna się poprawić relatywna siła średnich i mniejszych spółek. Głównym powodem są i będą kolejne wezwania na polskie firmy – zgadza się Sebastian Buczek, prezes Quercusa. – Na 2018 r. zalecamy jednak bardziej defensywne strategie. Nie można wykluczyć dłuższej korekty na światowych giełdach – zastrzega.

[email protected]

Pierwsza połowa roku powinna być dla klientów TFI raczej udana

Małe spółki powrócą do wzrostu - Michał Stalmach, Skarbiec TFI

Skarbiec Małych i Średnich Spółek (21,2 proc. zysku w 2017 r.) jest portfelem skoncentrowanym, obejmującym 30–40 firm. Taka polityka inwestycyjna sprawia, że – po pierwsze – nie idziemy w kierunku szerokiej dywersyfikacji portfela, lecz selektywnego wyboru ograniczonej liczby spółek o najwyższym potencjale wzrostu. Po drugie – wspomniana ograniczona liczba składowych portfela w połączeniu z ich płynnością, która jest również bardzo ważnym kryterium wyboru, ułatwia jego kontrolę. Portfel funduszu uzupełniamy akcjami firm zagranicznych, oferujących często wyższy potencjał wzrostu niż spółki polskie. Standardowo ta część stanowi ok. 10 proc. portfela. W naszej ocenie jesteśmy w momencie przesilenia i małe spółki powrócą do wzrostu, dlatego w ich stronę kierujemy obecnie naszą szczególną uwagę. Stosunkowo duża płynność funduszu sprawia, że możemy reagować, gdy pojawiają się nagłe korekty bądź okazje rynkowe.

Ponad 1 mld zł netto do funduszy mieszanych - Maciej Chudzik, Investors TFI

Strategia Investor Zrównoważonego (18,5 proc. w 2017 r.) ma kilka filarów – selekcję, dążenie do pełnej alokacji (maksymalnego dopuszczalnego zaangażowania w akcje), unikanie spółek państwowych lub zależnych od państwa oraz dywersyfikację geograficzna. Jesteśmy zdania, że kupując akcje, nabywamy spółkę, a nie tylko zajmujemy kawałek miejsca w portfelu inwestycyjnym. W związku z tym firma musi spełniać liczne wymogi, zaczynając od atrakcyjności produktu lub usługi, przez jakość bilansu, po wiarygodność oraz dostępności raportów finansowych i zarządu lub właściciela. Fakt, że bazujemy na selekcji, powoduje, że choć w trakcie roku nie poruszamy się w idealnej korelacji z rynkiem, to ostatecznie od paru lat systematycznie zajmujemy czołowe miejsca w rocznych zestawieniach. Za sukcesem funduszy selekcyjnych ostatecznie stoi fakt, że dokonywane wybory są częściej właściwe niż błędne. W 2017 r. do funduszy mieszanych pozyskaliśmy ponad 1 mld zł netto. Spodziewamy się, że również ten rok pozwoli nam powiększyć grono klientów.

Aktywność kluczem do zysków z obligacji - Krzysztof Izdebski, Union Investment TFI

Za tak dobry wynik UniObligacje Aktywnego (5,4 proc.) odpowiada przede wszystkim część skarbowa portfela. Od początku roku aż do wakacji fundusz był ustawiony bardzo „agresywnie", tzn. mocno przeważony w stronę polskich skarbówek, zarówno stało-, jak i zmiennokuponowych. W tym czasie rentowność papierów 10-letnich obniżyła się z 3,8–3,9 proc. do około 3,2 proc. Dopiero przy tym poziomie zredukowałem ich udział w portfelu, realizując pokaźny zysk. W dalszej części roku, gdy rentowność poruszała się raz w górę, raz w dół, dokonywałem wielu transakcji kupna i sprzedaży, które ostatecznie dały pozytywny rezultat. W okresach dużej zmienności UniObligacje Aktywny czuje się jak ryba w wodzie. Dodatkowo, ale w mniejszym stopniu, portfel zarobił na obligacjach denominowanych w euro i dolarze – zarówno skarbowych, jak i korporacyjnych. Obecnie rentowności obligacji różnych rodzajów raczej nie są atrakcyjne. Pewne jest natomiast, że fundusz będzie dalej aktywnie poszukiwał zysków, co może generować ponadprzeciętną zmienność wycen jednostki.

Fundusze gotówkowe dadzą radę - Izabela Sajdak, BPS TFI

Po słabszym 2016 r. nie ma już śladu, a zapoczątkowane w 2017 r. pozytywne trendy w polskiej gospodarce powinny się utrzymać również w roku bieżącym. Po najwyższym od pięciu lat odczycie inflacji w listopadzie 2017 r. CPI na początku roku powinna wrócić poniżej 2 proc. Gołębie nastawienie RPP będzie wspierać polski dług w I połowie roku. Dodatkowo korzystnie będzie na niego wpływać umiarkowana podaż papierów Skarbu Państwa oraz spodziewany wzrost zakupu papierów skarbowych przez krajowe banki komercyjne. Na aukcji 4 stycznia popyt był ponaddwukrotnie wyższy niż podaż, a ministerstwo po raz pierwszy od lutego 2017 r. zorganizowało aukcję uzupełniającą. Biorąc pod uwagę obecne otoczenie makroekonomiczne oraz konstrukcję portfela funduszu, w 2018 r. stopa zwrotu BPS Płynnościowego powinna pozostać na zbliżonym poziomie (4,7 proc. w 2017 r.). Termin do wykupu papierów w portfelu BPS Płynnościowego jest krótki, jest on więc dobrze przygotowany na ewentualne nasilenie oczekiwań odnośnie do podwyżek stóp procentowych.

Fundusze inwestycyjne
Marcowy wzrost surowców, ale i polskie akcje błysły
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Fundusze inwestycyjne
Jak TFI pudrują ofertę funduszy
Fundusze inwestycyjne
Kadrowe zmiany w Pekao TFI i PKO TFI
Fundusze inwestycyjne
Ostrożność wobec nowoczesnych technologii dopiero teraz procentuje
Fundusze inwestycyjne
Klientów TFI polskie akcje obchodzą tyle co zeszłoroczny śnieg
Fundusze inwestycyjne
Bankom niższe stopy nie podetną skrzydeł. Liczy się co innego