Reklama

Kłopoty Feerum w Tanzanii

Szykuje się batalia o rozliczenie flagowego afrykańskiego kontraktu. Wyniki grupy są obecnie zasilane przez zlecenia z Ukrainy.

Publikacja: 04.12.2020 05:15

Kłopoty Feerum w Tanzanii

Foto: materiały prasowe

Producent elewatorów zbożowych odstąpił od wielkiego kontraktu w Tanzanii, który miał otworzyć drzwi do afrykańskiego rynku. Feerum dotychczas otrzymało prawie dwie trzecie ustalonych umową płatności, ale afrykański oddział ponosi straty. Feerum analizuje, jakie dalsze kroki podejmie, w tym, czy będzie dochodzić roszczeń.

Trudna współpraca

Podpisana prawie dokładnie cztery lata temu umowa z National Food Reserve Agency przewidywała budowę pięciu kompleksów silosów i rewitalizację istniejących obiektów. Wartość kontraktu ustalono na 33,1 mln USD.

– Do tej pory łącznie z zaliczką otrzymaliśmy płatności w wysokości 21,5 mln USD. Pozostała do zapłaty kwota wynosząca 11,6 mln USD obejmuje 2,2 mln USD, które zamawiający zatrzymał, potrącając 10 proc. z każdej wystawionej przez Feerum faktury, jako gwarancję dobrego wykonania – mówi Daniel Janusz, prezes Feerum.

Spółka wyprodukowała już praktycznie wszystkie elementy potrzebne do złożenia silosów, trwa wysyłka ostatnich partii do Afryki. Prowadzone na miejscu prace ziemno-fundamentowe Feerum określa jako zaawansowane, trwa też stawianie budynków socjalnych i biurowych. Doszło jednak do opóźnień, zgodnie z ostatnimi ustaleniami termin zakończenia prac wyznaczono na koniec tego roku.

– Na skutek niezależnych od nas okoliczności okres realizacji kontraktu ulegał kilkakrotnie wydłużeniu, co spowodowało wzrost wynagrodzenia podwykonawców, wzrost kosztów prowadzenia biura w Tanzanii, a także naraziły nas, w większym stopniu, na zmiany cen materiałów – mówi prezes Janusz. Niezależne okoliczności to m.in. warunki geologiczne, ale także postawa zamawiającego: istotne opóźnienia w płatnościach, opóźnienia w realizacji procedur celnych związanych z importem do Tanzanii, czy w przyznawaniu należnych zwolnień z VAT i opłat importowych.

Reklama
Reklama

W efekcie w 2019 r. tanzański oddział poniósł prawie 16 mln zł netto strat, a w ciągu trzech kwartałów br. prawie 7 mln zł.

Foto: GG Parkiet

Pod koniec lipca prezydent Tanzanii ogłosił zakończenie epidemii, wśród pracowników i współpracowników Feerum nie doszło do zakażeń. Populacja tego kraju jest znacznie młodsza od średniej europejskiej.

Ukraiński silnik

W ciągu trzech kwartałów br. grupa wypracowała 103,5 mln zł przychodów, o 40 proc. mniej niż rok wcześniej. Prawie 71 mln zł zapewniła sprzedaż na Ukrainę (te duże kontrakty obejmują tylko eksport komponentów, bez montażu), wkład Tanzanii to 4,5 mln zł. Zysk operacyjny był wyższy o 4,6 proc. i sięgnął 17,5 mln zł, a netto o 7 proc. niższy i wyniósł 15,2 mln zł.

Bieżąca wartość portfela zamówień już zawartych szacowana jest na 124 mln zł, a potencjalnych – na 294 mln zł.

Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Budownictwo
Prezes Budimexu: Brak kalendarza inwestycji destabilizuje rynek
Budownictwo
Rekord za rekordem w Develii. Firma chce sprzedawać jeszcze więcej
Budownictwo
Sojusz deweloperów z archidiecezją. Budowa apartamentowca Roma Tower może ruszać
Budownictwo
Develia, czyli rekord goni rekord
Budownictwo
Państwo zapowiada więcej mieszkań. I z sensem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama