Podsumowując lipiec na giełdzie, pisaliśmy, że był to miesiąc wyjątkowy. To samo można powiedzieć również o sierpniu, co pokazuje, że inwestorzy mają do czynienia z wydarzeniami mocno odbiegającymi od normy. Podczas gdy na jesieni ub. r. – w czasie eskalacji kryzysu finansowego – kursy akcji odbiegały w dół od normy, to teraz równie dynamiczna jest zwyżka ich notowań.
[srodtytul]Pół roku bez przystanku[/srodtytul]
Jednym z najbardziej rzucających się w oczy sierpniowych osiągnięć popytu było wydłużenie serii nieprzerwanej zwyżki WIG-u do sześciu miesięcy. O tym, jak wyjątkowe jest to wydarzenie, świadczy fakt, że w dotychczasowej 18-letniej historii GPW sytuacja taka miała miejsce zaledwie trzy razy. Nie licząc zaś pierwszego etapu rozwoju warszawskiej giełdy (który cechował się wąskim gronem notowanych spółek i niską płynnością obrotu), czyli lat 1991 – 1994, sześciomiesięczna seria nieprzerwanego trendu wzrostowego pojawiła się jedynie w sierpniu 1999 r. oraz w kwietniu 2006 r.
Sierpień wyróżnił się nie tylko wydłużeniem wzrostowej serii, ale również pod względem zmian w tzw. otoczeniu rynku. Po raz pierwszy w tym roku sygnały poprawy sytuacji gospodarczej na świecie stały się tak wyraźne, że nawet pesymiści musieli przyznać, że trwająca od lutego zwyżka cen akcji przynajmniej częściowo jest potwierdzona przez czynniki fundamentalne.
Jeśli przejrzeć listę najważniejszych danych opublikowanych w sierpniu, to wyłania się coraz bardziej optymistyczny obraz sytuacji: dalszy dynamiczny wzrost wskaźników PMI w Polsce i na świecie, zaskakująco duży wzrost sprzedaży detalicznej w naszym kraju w lipcu, wyhamowywanie negatywnych tendencji na amerykańskim rynku pracy (m. in. coraz wolniejszy spadek zatrudnienia) oraz rynku nieruchomości (coraz wolniejsza zniżka cen domów), a wreszcie szybki wzrost wskaźników zaufania konsumentów i przedsiębiorców w USA i Europie Zachodniej.