Rośnie liczba bankomatów do bitcoina. W tej chwili zbliża się do 4000

Serwis coinatmradar.com, który monitoruje rozwój tytułowej infrastruktury, podaje, że najwięcej urządzeń jest w USA. W Polsce jest ich...

Publikacja: 16.11.2018 05:15

Rośnie liczba bankomatów do bitcoina. W tej chwili zbliża się do 4000

Foto: AFP

Choć na wykresie bitcoina cały czas trwa układ bessy, to adopcja tej kryptowaluty powoli postępuje. Tak wynika przynajmniej z danych serwisu coinatmradar.com, który pokazuje rozwój sieci bankomatów służących do zamiany tradycyjnych pieniędzy na te cyfrowe, zabezpieczone kryptograficznie. Te terminale to tzw. bitomaty.

Coraz więcej bitomatów

Aktualnie takich bankomatów jest na świecie 3963. Dla porównania – na koniec lat 2017, 2016, 2015 było to odpowiednio 2072, 947 oraz 502. To pokazuje, że w ciągu ostatnich trzech lat liczba tego typu maszyn zwiększyła się o prawie 700 proc. Zgodnie ze wskaźnikiem publikowanym w serwisie dziennie przybywa na świecie 5,7 bitomatu. Zdecydowana większość, bo aż 99,9 proc., oferuje możliwość wymiany bitcoinów. Coraz więcej urządzeń jest jednak kompatybilnych z innymi kryptowalutami. I tak litecoina obsługuje 58,6 proc. bitomatów, ethereum 45,5 proc., bitcoin cash 32,9 proc., dasha 17,4 proc., a monero 2 proc. Co ciekawe, w 68 bitomatach wymienimy też dogecoina, czyli kryptowalutę, która powstała bardziej dla żartu. Warto dodać, że 62 proc. terminali pozwala tylko na transakcję kupna kryptowaluty, a 38 proc. zarówno na kupno, jak i sprzedaż.

Dominacja USA

Jeśli chodzi o rozkład geograficzny zainstalowanych bitomatów, to niekwestionowanym liderem są tutaj Stany Zjednoczone. Na ich terenie jest w tej chwili najwięcej tego typu urządzeń, bo aż 2355. Później jest w zasadzie ogromna przepaść, bo na drugim miejscu z liczbą 679 jest Kanada, a na trzecim Austria, gdzie znajduje się ich 248. Polska jest dopiero na 14. miejscu. Na terenie naszego kraju jest 26 bitomatów. Co ciekawe, z danych serwisu wynika, że na terenie Niemiec jest tylko jeden terminal. Pod tym względem nasi zachodni sąsiedzi są na równi z takimi krajami, jak m.in. Dżibuti, Kenia, Albania, Zimbabwe, Barbados i Uganda.

Foto: GG Parkiet

Na rynku dostawców bitomatów jest kilku dużych graczy. Otóż najwięcej, bo 32 proc., urządzeń dostarcza firma Genesis Coin. Na drugim miejscu z odsetkiem sięgającym 29,6 proc. jest General Bytes, a na trzecim Lamassu (10,9 proc.). W serwisie coinatmradar.com znajdziemy jednak listę aż 40 producentów bitomatów, którzy zainstalowali przynajmniej po jednym terminalu. Konkurencja się zwiększa, bo jest się o co bić. Średnia prowizja przy wymianie walut wynosi aż 8,35 proc. Niestety, nie znalazłem danych na temat wolumenu obrotów w bitomatach. A dopiero te dane pokazałyby, jaka jest prawdziwa skala adopcji kryptowalut.

Kropla w morzu

Rosnąca z roku na rok liczba bitomatów jest oczywiście pewnym wyznacznikiem popularności cyfrowych pieniędzy, ale nie ma się co oszukiwać – niecałe 4000 terminali w skali świata to kropla w morzu. Wystarczy porównać tę liczbę chociażby z liczbą tradycyjnych bankomatów zainstalowanych tylko w Polsce. Zgodnie z danymi serwisu cashless.pl na koniec II kwartału 2018 r. na krajowym rynku funkcjonowało 22 961 bankomatów. Skromne 26 bitomatów stanowi zaledwie 0,1 proc. tej liczby. Różnica jest ogromna. Zakładając stałe tempo przyrostu bitomatów na świecie na poziomie 5,7 sztuk/dzień, z czego na Polskę szacunkowo przypada 0,03739 bitomatu (liczba wynika z relacji liczby naszych terminali do liczby globalnej: 26/3963*5,7), to w tej chwili potrzebujemy 1680 lat, by dogonić aktualną liczbę tradycyjnych terminali. Przed rynkiem kryptowalut długa droga, choć trzeba przyznać, że bitomaty chyba nie powinny być priorytetem, jeśli chodzi o szerzenie ich popularności jako środków płatniczych. W końcu są to całkowicie cyfrowe nośniki wartości, więc łatwiej sobie wyobrazić, że zamiast bitomatów użytkownicy będą preferować internetowe kantory i giełdy, na których zakupów mogą dokonać w każdym miejscu, o ile są podłączeni do sieci internetowej. Bitcoinowe bankomaty traktowałbym bardziej jako sposób pokazania ludziom, że kryptowaluty w warstwie użytkowej to niemal to samo, co pieniądz fiducjarny.

Kryptowaluty
Rusza pierwszy fundusz inwestujący pośrednio w rynek kryptowalut
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Kryptowaluty
Bitcoin drożeje
Kryptowaluty
Kraken kupuje NinjaTrader za 1,5 mld dolarów
Kryptowaluty
Koniec rynku kantorów kryptowalut?
Kryptowaluty
Rynek wirtualnych walut pogrążył się w niepokoju. Trump zawiódł
Kryptowaluty
Rezerwa zwiększy popyt na wirtualne waluty