Choć na wykresie bitcoina cały czas trwa układ bessy, to adopcja tej kryptowaluty powoli postępuje. Tak wynika przynajmniej z danych serwisu coinatmradar.com, który pokazuje rozwój sieci bankomatów służących do zamiany tradycyjnych pieniędzy na te cyfrowe, zabezpieczone kryptograficznie. Te terminale to tzw. bitomaty.
Coraz więcej bitomatów
Aktualnie takich bankomatów jest na świecie 3963. Dla porównania – na koniec lat 2017, 2016, 2015 było to odpowiednio 2072, 947 oraz 502. To pokazuje, że w ciągu ostatnich trzech lat liczba tego typu maszyn zwiększyła się o prawie 700 proc. Zgodnie ze wskaźnikiem publikowanym w serwisie dziennie przybywa na świecie 5,7 bitomatu. Zdecydowana większość, bo aż 99,9 proc., oferuje możliwość wymiany bitcoinów. Coraz więcej urządzeń jest jednak kompatybilnych z innymi kryptowalutami. I tak litecoina obsługuje 58,6 proc. bitomatów, ethereum 45,5 proc., bitcoin cash 32,9 proc., dasha 17,4 proc., a monero 2 proc. Co ciekawe, w 68 bitomatach wymienimy też dogecoina, czyli kryptowalutę, która powstała bardziej dla żartu. Warto dodać, że 62 proc. terminali pozwala tylko na transakcję kupna kryptowaluty, a 38 proc. zarówno na kupno, jak i sprzedaż.
Dominacja USA
Jeśli chodzi o rozkład geograficzny zainstalowanych bitomatów, to niekwestionowanym liderem są tutaj Stany Zjednoczone. Na ich terenie jest w tej chwili najwięcej tego typu urządzeń, bo aż 2355. Później jest w zasadzie ogromna przepaść, bo na drugim miejscu z liczbą 679 jest Kanada, a na trzecim Austria, gdzie znajduje się ich 248. Polska jest dopiero na 14. miejscu. Na terenie naszego kraju jest 26 bitomatów. Co ciekawe, z danych serwisu wynika, że na terenie Niemiec jest tylko jeden terminal. Pod tym względem nasi zachodni sąsiedzi są na równi z takimi krajami, jak m.in. Dżibuti, Kenia, Albania, Zimbabwe, Barbados i Uganda.
Na rynku dostawców bitomatów jest kilku dużych graczy. Otóż najwięcej, bo 32 proc., urządzeń dostarcza firma Genesis Coin. Na drugim miejscu z odsetkiem sięgającym 29,6 proc. jest General Bytes, a na trzecim Lamassu (10,9 proc.). W serwisie coinatmradar.com znajdziemy jednak listę aż 40 producentów bitomatów, którzy zainstalowali przynajmniej po jednym terminalu. Konkurencja się zwiększa, bo jest się o co bić. Średnia prowizja przy wymianie walut wynosi aż 8,35 proc. Niestety, nie znalazłem danych na temat wolumenu obrotów w bitomatach. A dopiero te dane pokazałyby, jaka jest prawdziwa skala adopcji kryptowalut.