Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 03.04.2025 07:37 Publikacja: 18.12.2024 06:00
Wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA bardzo przyczynił się do tego, że majątek Elona Muska sięgnął 400 mld USD, a notowania Tesli ustanawiają rekordy i ciągną w górę Nasdaq.
Foto: BRANDON BELL/AFP
Wtorkowa sesja w USA zaczęła się od spadków. Nasdaq Composite tracił na otwarciu 0,4 proc. Dzień wcześniej ustanowił on historyczny rekord, w tym miesiącu przebił poziom 20 tys. pkt, a od początku roku zyskał 34 proc. Rekordy ustanowiły niedawno też: S&P 500 i Dow Jones Industrial. Pierwszy z nich przekroczył 6 tys. pkt i wzrósł od początku roku o 27 proc. Drugi przebił na początku grudnia 45 tys. pkt i urósł w tym roku już o 16 proc. Dosyć dobrze radził sobie w ostatnich miesiącach również Russell 2000, czyli indeks małych spółek, który zyskał od początku stycznia ponad 17 proc. i zbliżył się do rekordowego poziomu z listopada 2021 r. Jeśli więc w ciągu najbliższych sesji nie dojdzie do żadnego kataklizmu na rynakch, to 2024 rok będzie można uznać za bardzo udany dla Wall Street.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Hiszpańska giełda zwraca uwagę inwestorów. Na jej korzyść obecnie działa choćby to, że banki dużo ważą w indeksie Ibex 35.
Szybciej, prościej, bardziej dynamicznie – tego dziś oczekują klienci od branży leasingowej. Chodzi o błyskawiczne decyzje, minimalne formalności i pełną integrację usług finansowych.
Prezydent Donald Trump ogłosił w Ogrodzie Różanym Białego Domu nowy pakiet ceł odwetowych wymierzonych przeciwko wszystkim partnerom handlowym Stanów Zjednoczonych. "To co oni robią nam, my zrobimy im" - powiedział Trump przed podpisaniem dokumentu.
Akcje Newsmax, prawicowej amerykańskiej telewizji, zyskały ponad 1400 proc. od poniedziałkowego debiutu na giełdzie nowojorskiej. Firma ta stała się kolejną spółką memiczną.
Ekonomiści obawiają się, że Trump zada światowej gospodarce cios, po którym będziemy mieli kryzys. Inwestorzy starają się szykować na najgorsze, ale mają cichą nadzieję, że konflikt handlowy nie będzie aż tak ostry.
Polityka gospodarcza amerykańskiego prezydenta osłabi globalny przemysł motoryzacyjny.
Na dzień przed rozpoczęciem nowej rundy w wojnie handlowej inwestorzy wciąż nie bardzo wiedzieli, na co się przygotować. Czarnym scenariuszom mówiącym o wielkich kosztach podwyżek ceł towarzyszyły nadzieje, że działania Waszyngtonu okażą się łagodniejsze.
Wkrótce skończy się noworoczne okienko czasowe, które co do zasady sprzyja bykom. Ich pozycja może więc słabnąć.
Na rynku kapitałowym pojawił się nowy projekt pod nazwą Dream Exchange (giełda marzeń), który ma na celu stworzenie pierwszej w historii USA giełdy kontrolowanej przez mniejszości.
Hiszpańska giełda zwraca uwagę inwestorów. Na jej korzyść obecnie działa choćby to, że banki dużo ważą w indeksie Ibex 35.
Handel akcjami na warszawskiej giełdzie rozkwitł na dobre. Marzec przyniósł rekordowe obroty na głównym rynku. Ponad 60 proc. z nich przeszło przez ręce zagranicznych brokerów.
Średnia cena docelowa z rekomendacji dla tegorocznego debiutanta implikuje 21-proc. pole do zwyżki. Motorem napędowym dla biznesu są rozwój organiczny i przejęcia. Najnowsza inwestycja wpisuje się w ten scenariusz.
Popyt na produkty dla służb mundurowych rośnie. Chce to wykorzystać Arlen. – Nie ograniczamy się wyłącznie do rynku polskiego – zapowiada prezes Andrzej Tabaczyński.
Wskaźniki koniunktury w sektorze usług w marcu w strefie euro i Wielkiej Brytanii; wyniki zaprezentują: LPP, Eurocash, Voxel i Datawalk. Oto co wydarzy się dziś w biznesie i gospodarce w Polsce oraz na świecie
Od strony fundamentalnej akcje spółek notowanych na GPW mimo wzrostów nie są drogie. WIG ma szanse dojść do magicznej bariery 100 tys. pkt, a nawet ją przebić o kilka procent pod pewnymi warunkami – mówi Sebastian Buczek, prezes i założyciel Quercus TFI.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas