Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 03.04.2025 06:42 Publikacja: 13.06.2024 06:00
Foto: AFP
Kurs głównej pary walutowej w środę po południu zwyżkował o 0,75 proc., do 1,082, niwelując znaczną część spadków z ostatnich dni. Mocniejsze euro do dolara było też solidnym wsparciem dla złotego. Kurs dolara po południu zniżkował nawet o 1 proc., wracając poniżej okrągłego pułapu 4 zł. Złoty zyskiwał także do euro, wycenianego na 4,32 zł.
Zdecydowana zmiana nastrojów zapanowała także na rynkach obligacji. Rentowności amerykański papierów dziesięcioletnich zniżkowały o niemal 11 pkt baz., do 4,29 proc., czyli w okolice czerwcowych minimów. Do tego z marazmu wydostały się europejskie indeksy akcji – WIG20 zyskiwał nawet 50 pkt. Tak wyraźna poprawa nastrojów na globalnych rynkach wynikała z majowego odczytu inflacji w Stanach Zjednoczonych i powrotu nadziei na obniżki stóp procentowych w najbliższych miesiącach. Jak komentowali analitycy XTB, chociaż środowy odczyt inflacji CPI nie zmieniał szans na jakąkolwiek zmianę decyzji ze strony Fedu podczas posiedzenia zaplanowanego na ten sam dzień, to zmienił prawdopodobnie szanse na ruchy dotyczące stóp procentowych za kilka miesięcy. Jak wskazują analitycy, niższa od oczekiwań inflacja powoduje wzrost wyceny pełnej obniżki w listopadzie oraz daje 70 proc. szans na obniżkę we wrześniu.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Od strony fundamentalnej akcje spółek notowanych na GPW mimo wzrostów nie są drogie. WIG ma szanse dojść do magicznej bariery 100 tys. pkt, a nawet ją przebić o kilka procent pod pewnymi warunkami – mówi Sebastian Buczek, prezes i założyciel Quercus TFI.
Szybciej, prościej, bardziej dynamicznie – tego dziś oczekują klienci od branży leasingowej. Chodzi o błyskawiczne decyzje, minimalne formalności i pełną integrację usług finansowych.
Inwestorzy indywidualni na całym świecie trzymają się strategii długoterminowych, aby radzić sobie z zmiennością rynku. Podobne zachowania można zaobserwować także w Polsce: 52 proc. inwestuje w długim horyzoncie czasowym – na lata lub nawet dekady.
Przed nami prawdopodobnie kluczowe dni, jeśli chodzi o cła, którymi straszy amerykański prezydent. Inwestorzy na Starym Kontynencie wahali się dość długo, ale wreszcie uciekają od akcji w stronę obligacji.
– Amerykanie są dużym eksporterem rolnym, możliwe, że za chwilę będziemy oglądali sytuację odwrotną, że dojdą do tak wysokiego poziomu ceł, że zaczną na tym tracić i wtedy ta polityka będzie rewidowana – mówi Grzegorz Rykaczewski, analityk sektora rolnego w Pekao.
Analitycy Goldman Sachs podwyższyli prognozę dla cen złota. Spodziewają się oni, że na koniec 2025 r. uncja kruszcu będzie kosztowała 3300 dolarów.
Na warszawskiej giełdzie wciąż mamy hossę pasjonatów. Liczę, że przebicie przez WIG 100 tys. pkt sprawi, że o rynku będzie mówiło się nie tylko w specjalistycznych mediach – mówi Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ.
Wkrótce skończy się noworoczne okienko czasowe, które co do zasady sprzyja bykom. Ich pozycja może więc słabnąć.
W kilka sesji walory spółki straciły w Warszawie 2/3 wartości. W Londynie kurs prawie nie drgnął, ale tam jest dużo niższy niż u nas. Przecena jest efektem działań Xtellusa, który dąży do przejęcia giełdowej firmy i jej wycofania z obrotu.
Efekt bazy pomoże marcowym wynikom produkcji budowlano-montażowej i przemysłowej, rzuci zaś kłody pod nogi sprzedaży detalicznej.
Na rynku kapitałowym pojawił się nowy projekt pod nazwą Dream Exchange (giełda marzeń), który ma na celu stworzenie pierwszej w historii USA giełdy kontrolowanej przez mniejszości.
Hiszpańska giełda zwraca uwagę inwestorów. Na jej korzyść obecnie działa choćby to, że banki dużo ważą w indeksie Ibex 35.
Handel akcjami na warszawskiej giełdzie rozkwitł na dobre. Marzec przyniósł rekordowe obroty na głównym rynku. Ponad 60 proc. z nich przeszło przez ręce zagranicznych brokerów.
Spadająca inflacja, silniejszy złoty, niższe ceny paliw i energii oraz słabsze dane makro wywołają ogromną presję na RPP.
Średnia cena docelowa z rekomendacji dla tegorocznego debiutanta implikuje 21-proc. pole do zwyżki. Motorem napędowym dla biznesu są rozwój organiczny i przejęcia. Najnowsza inwestycja wpisuje się w ten scenariusz.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas