Co się zmieni w kontroli trzeźwości pracowników?

Przedsiębiorstwa transportowe, firmy budowlane, linie lotnicze, zakłady produkcyjne – wielu pracodawców czeka z niecierpliwością na nowe przepisy ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi dotyczące badania trzeźwości. Przepisy, które zapowiedziane zostały wiele miesięcy temu, ale ciągle czekają na wprowadzenie.

Publikacja: 09.12.2022 17:05

Agnieszka Fedor, partnerka i adwokatka Sołtysiński Kawecki & Szlęzak

Agnieszka Fedor, partnerka i adwokatka Sołtysiński Kawecki & Szlęzak

Foto: materiały prasowe

Dotychczasowe zasady były bardzo restrykcyjne dla pracodawców, którzy nie mogli samodzielnie kontrolować trzeźwości pracowników, a kontrola mogła być przeprowadzana jedynie w razie uzasadnionego podejrzenia, że pracownik jest pod wpływem alkoholu. Z jednej strony nałożono na pracodawców obowiązek zapewnienia pracownikom bezpiecznych higienicznych warunków pracy, a z drugiej znacznie ograniczono ich uprawnienia.

Obecnie w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że pracownik stawił się do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy, pracodawca ma obowiązek nie dopuścić takiego pracownika do pracy. Jednak badanie trzeźwości pracownika – na żądanie pracodawcy albo na żądanie zainteresowanego pracownika – musi przeprowadzić uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego (np. policja albo straż miejska), a zabiegu pobrania krwi może dokonać osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje zawodowe.

Pozostało jeszcze 84% artykułu
Tylko 149 zł za rok czytania.

Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com

Inwestycje
Prezes Quercus TFI: akcje na GPW nie są drogie. Jedna rzecz zdecyduje o kontynuacji hossy
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Inwestycje
Jak inwestorzy radzą sobie z rynkowa zmiennością
Inwestycje
Na europejskie niebo nadciągają chmury. Obligacje wreszcie zyskują
Inwestycje
Grzegorz Rykaczewski, Pekao: Rynki rolne zmienne, prognozy dobre
Inwestycje
Goldman Sachs: Złoto będzie po 3300 dolarów za uncję
Inwestycje
Konrad Ryczko, DM BOŚ: Dynamika wzrostów trudna do utrzymania