Na podstawie danych nadzoru można szacować, że na skutek obserwowanego spadku cen nieruchomości oraz znacznego osłabienia złotego, liczba kredytów, których relacja kwoty zadłużenia do wartości zabezpieczenia przekracza 100 proc., wzrosła ze 149,4 tys. na koniec 2010 roku do około 300 tys. na koniec września 2011 roku, a ich wartość zwiększyła się z 55,9 mld zł do około 100 mld zł – podała KNF w raporcie na temat sytuacji sektora bankowego. Z naszych wyliczeń wynika, że dotyczy to co piątego kredytu mieszkaniowego, a pod względem wartości – blisko 1/3.
Problem dla banków i klientów
– W przypadku istotnego pogorszenia jakości portfela tych kredytów i konieczności realizacji przez banki zabezpieczeń na masową skalę, przy braku możliwości skutecznej realizacji innych zabezpieczeń, część klientów i banków musiałaby ponieść wysokie straty – ostrzega nadzór.
Większość banków deklaruje, że nie stosuje w takich przypadkach nadzwyczajnych wymogów. – Kredyt Bank nie podejmuje żadnych działań w stosunku do takich klientów, pod warunkiem, że kredyt spłacany jest terminowo. Nie wymagamy wniesienia żadnych dodatkowych opłat ani wykupienia ubezpieczeń – mówi Agnieszka Nachyła, dyrektor departamentu marketingu bankowości hipotecznej Kredyt Banku.
Podobne deklaracje składają inne banki. – Jedyne działania to standardowe przedłużenie okresu objęcia ubezpieczeniem niskiego wkładu, stosowane, jeśli od momentu wypłaty kredytu do dnia odnowienia ubezpieczenia nie udało się zejść do wymaganego przez bank poziomu LTV – mówi Katarzyna Ewert z Banku BPH. Natomiast PKO BP kontaktuje się z klientem i uzgadnia „rozwiązanie satysfakcjonujące dla obu stron w przypadku przekroczenia przez wskaźnik LTV poziomu 130 proc".
Na razie udział nieterminowo spłacanych kredytów walutowych jest niski i wynosi 1,6 proc., choć wraz z osłabieniem złotego raty wzrosły. – Osoba, która zaciągnęła kredyt na 300 tys. zł we frankach szwajcarskich na początku 2007 roku, ma dziś do oddania blisko 100 tys. zł więcej. Co miesiąc płaci też o 200 zł wyższą ratę – mówi Jacek Kasperczyk z porównywarki finansowej Comperia.pl.