Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 11.02.2017 11:43 Publikacja: 26.09.2013 14:59
Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek jd Jerzy Dudek
Tytuł tego artykułu miał brzmieć „Kłamstwa emerytalne". Trudno jednak mówić o kłamstwie, gdy dyrektor Departamentu Długu Publicznego w Ministerstwie Finansów stwierdza, że wartość składek zapisanych w ZUS to nie jest zobowiązanie ani dług. – Przecież nikt tych pieniędzy nie dostanie – powiedział 10 września Piotr Marczak podczas rządowego spotkania z przedstawicielami rynku kapitałowego. Była to odpowiedź na stwierdzenie z sali, że w wyniku zmian w OFE dług jawny rzeczywiście maleje i maleją koszty jego obsługi, jednak dług ukryty rośnie. Dwa dni później Ministerstwo Finansów skomentowało tę wypowiedź na swoich stronach internetowych. „Z punktu widzenia ekonomicznego zapis na kontach w ZUS jest podstawą do obliczenia tej części emerytury, którą każdy ubezpieczony będzie dostawał z ZUS. Nikt z ubezpieczonych nie dostanie więc do ręki jednorazowo pieniędzy odpowiadających wartości zgromadzonych na koncie składek. Będzie otrzymywał comiesięczne świadczenie emerytalne, którego wysokość będzie wynikać z podzielenia zgromadzonego kapitału przez dalszą oczekiwaną długość życia. Zabezpieczenie społeczne po osiągnięciu wieku emerytalnego, a więc emerytura z ZUS, jest konstytucyjnym obowiązkiem państwa, zagwarantowanym w art. 67", wyjaśnił resort finansów.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Największa spółka z WIG20 to w tym roku solidny komponent indeksu dużych firm. Realizacja zysków jednak i jej nie omija.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Zbliżający się termin wprowadzenia przez USA ceł oraz towarzyszące temu zapowiedzi znów budzą emocje. Do tego dochodzą idące jak po grudzie negocjacje w sprawie wojny w Ukrainie. Złoto ponownie zbliża się do rekordu.
Wraz z niemal dotknięciem przez WIG historycznego pułapu 100 tys. pkt zasięg hossy trwającej od jesieni 2022 r. dorównał właśnie temu z 2000 roku (bańka internetowa), a wskaźnik ceny do wartości księgowej wkroczył w strefę, przy której ukształtowały się wszystkie szczyty w ostatnich kilkunastu latach. Był też jednak okres, gdy wyceny były jeszcze dużo wyższe.
Inwestorzy zaczęli liczyć na to, że nowa seria podwyżek amerykańskich ceł dotknie tylko garstkę krajów i będzie mniej dotkliwa, niż się obawiano. Administracja Stanów Zjednoczonych wciąż widzi jednak w cłach narzędzie do zwiększenia konkurencyjności gospodarki.
W ocenie wielu inwestorów po zaledwie dwóch miesiącach rządów Donalda Trumpa amerykańska gospodarka znalazła się na skraju recesji, a rynek akcji – na progu bessy.
Stopy procentowe w USA pozostały na niezmienionym poziomie. Komunikat po posiedzeniu Rezerwy Federalnej nie wskazuje na niepokojące zjawiska, jednak prognoza wzrostu gospodarczego została obniżona, a przewidywania dotyczące inflacji poszły w górę. Wall Street zareagowała wzrostem indeksów.
Liczba miejsc pracy poza rolnictwem w marcu wzrosła w Stanach Zjednoczonych o 228 000, w porównaniu do skorygowanego poziomu 117 000 w lutym i jest wyższa od szacunków Dow Jonesa, który przewidywał 140 000.
W specjalnym wydaniu programu Prognoz Parkietu razem z ekspertami na gorącą komentujemy cła wprowadzone przez Donalda Trumpa.
Efekt bazy pomoże marcowym wynikom produkcji budowlano-montażowej i przemysłowej, rzuci zaś kłody pod nogi sprzedaży detalicznej.
Prezydent Donald Trump ogłosił w Ogrodzie Różanym Białego Domu nowy pakiet ceł odwetowych wymierzonych przeciwko wszystkim partnerom handlowym Stanów Zjednoczonych. "To co oni robią nam, my zrobimy im" - powiedział Trump przed podpisaniem dokumentu.
Dziura w finansach publicznych w 2024 r. okazała się wyraźnie wyższa od oczekiwań Ministerstwa Finansów. – To bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – komentuje szef IFP.
Rząd planuje wykorzystać dyskusje o zmianach w zabezpieczeniach w handlu energią, aby obniżyć ceny prądu. Środkiem do tego celu może być powrót do obliga giełdowego. Nie wszyscy są zadowoleni.
Zakończono negocjacje umowy pomostowej z wykonawcami pierwszej elektrowni jądrowej. Kontynuujemy budowę elektrowni jądrowej – poinformował we wtorek premier Donald Tusk. Porozumienie ma być teraz bardziej korzystne dla Polski.
Wskaźnik PMI dla polskiego sektora przetwórczego wyniósł w marcu 50,7 pkt – podało S&P Global. To oznacza, że drugi raz z rzędu jest powyżej neutralnego poziomu 50 pkt.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas