Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 24.04.2017 06:00 Publikacja: 24.04.2017 06:00
Harmonia Oliwska – inwestycja mieszkaniowa w Gdańsku.
Foto: Archiwum
Na trójmiejskim rynku pierwotnym jest do kupienia 5,7 tys. mieszkań, z czego w Gdańsku 4,3 tys., w Gdyni – 1,2 tys., a w Sopocie – 104 – podaje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl. – Podaż nowych lokali w Trójmieście utrzymuje się na względnie stałym poziomie 5,5–6 tys. Najwięcej inwestycji to segment popularny. Mamy też charakterystyczne dla Trójmiasta trendy. Widać malejący z roku na rok potencjał inwestycyjny Sopotu, najdroższej lokalizacji w kraju, gdzie powstają mieszkania wyłącznie z najwyższej półki. W tej niewielkiej miejscowości zaczyna brakować gruntów – wyjaśnia. Dodaje, że popyt na mieszkania luksusowe zaczyna się przenosić do Gdyni.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Po odrzuceniu oferty zdecydowanego na mieszkanie klienta kolejny może się pojawić dopiero za kilka miesięcy – mówi Marcin Jańczuk , ekspert Metrohouse.
Potrzebujemy odpowiednich instrumentów. REIT-y to jeden, potrzeba jeszcze zmiany ustawy o funduszach czy – w końcu – zmiany kwalifikacji inwestorów indywidualnych – mówi Daniel Bienias, dyrektor zarządzający CBRE w Polsce i szef na region CEE.
Mieszkania wakacyjne z najlepszymi adresami mogą przynieść roczny zwrot na poziomie kilkunastu procent. Ale są miejsca dające mniej niż 4 proc. W Polsce rośnie grupa turystów z Niemiec i Czech. Nad Bałtykiem zaczynają się też pojawiać goście z krajów arabskich.
Lokal wymagający modernizacji jest okazją, jeśli jego cena jest niższa o 20–30 proc. Popyt na takie nieruchomości może wzrosnąć po wejściu w życie programu dopłat.
Deweloperzy są skłonniejsi do negocjacji z klientami, ale czy będzie to miało odzwierciedlenie w spadku cen ofertowych? Myślę, że najbliższe kwartały będą czasem szeroko pojętej stabilizacji – mówi Marcin Krasoń, ekspert Otodom Analytics.
W Ministerstwie Finansów powoli kończą się prace nad założeniami ustawy o spółkach inwestujących w nieruchomości ku pożytkowi akcjonariuszy. Zamożni Polacy już kupują obiekty komercyjne. Czas otworzyć rynek szerzej.
Lutowy duży wzrost liczby wnioskujących o pożyczkę może nie wynikać ze wzrostu popytu na mieszkania, tylko spadku udziału singli – podejrzewa BIK.
Piątkowa sesja na europejskich giełdach stała pod znakiem przeceny. Jakie wieści napłynęły ze spółek?
Deweloper w 2024 r. przekazał nabywcom znacznie mniej mieszkań, ale w tym roku przewiduje skokowe odbicie. Archicom zaimponował rentownością.
Przemysł zbrojeniowy będzie potrzebować hal fabrycznych. Poza tym dalej do Europy będą napływać szukający dywersyfikacji inwestorzy z Azji, a w związku z ostatnimi zawirowaniami geopolitycznymi także z USA – mówi Radosław T. Krochta, prezes MLP Group.
Po odrzuceniu oferty zdecydowanego na mieszkanie klienta kolejny może się pojawić dopiero za kilka miesięcy – mówi Marcin Jańczuk , ekspert Metrohouse.
Deweloper liczy na stabilną sprzedaż mieszkań, jest gotowy z dużą ofertą na powrót koniunktury, gdy stopy zaczną w Polsce spadać. Akcjonariusze mogą liczyć na dywidendę.
Deweloper, który zrobił sobie przerwę od budowy biur, powiększa portfel inwestycji mieszkaniowych o czwarty projekt.
Mimo zawirowań na rynku prywatnych inwestycji budowlanych grupa utrzymała portfel zamówień. Liczy też na wzrost sprzedaży mieszkań.
Stabilne otoczenie makro faworyzujące deweloperów bazujących na klientach z zasobniejszymi portfelami oraz atrakcyjna oferta to fundamenty pozwalające firmie oczekiwać jeszcze lepszej sprzedaży w 2025 r.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas