Reklama

Zadowolonych z życia Polaków przybyło

Z najnowszego raportu „Diagnoza społeczna 2011” wynika, że od momentu przeprowadzenia pierwszego badania w Polsce (przeprowadzono je w 2000 r.)?przybyło zadowolonych z życia ludzi.

Aktualizacja: 26.02.2017 19:34 Publikacja: 14.07.2011 03:02

Ich szeregi zwiększyły się z blisko 79 proc., do prawie 81 proc. Tak przynajmniej deklarowały badane przez ekspertów osoby. Próbę?stanowiło 26 445 osób z 12 386 gospodarstw. Badanie przeprowadzono w marcu i kwietniu tego roku.

– Polacy nie mieli powodów do narzekań – wyjaśnia socjolog Janusz Czapliński, pod którego kierunkiem powstała Diagnoza. – Deklarowali, że są zdrowi, mają udane małżeństwo i dzieci oraz niezłą pracę i wystarczające pieniądze.

Jednocześnie jednak znacznie wzrósł wskaźnik ubóstwa – zwłaszcza w przypadku rencistów – z 6,3 w 2009 roku do ponad 10 proc. w tym roku. Z kolei wśród rolników osób zarabiających poniżej minimum egzystencji na poziomie 440 zł ubyło. Wskaźnik spadł z 13 proc. do 9,5 proc.

Biednych ludzi przybyło zwłaszcza w dużych miastach – tutaj wskaźnik ubóstwa wzrósł z 1,52 do 2,3 proc.

Na pytanie, czy stałe dochody nie są w stanie zaspokoić bieżących potrzeb, coraz mniej badanych odpowiada twierdząco.

Reklama
Reklama

Jak wynika z innych badań, w 1993 roku 74 proc. respondentów deklarowało, że nie wystarcza im „do pierwszego”, obecnie takiej odpowiedzi udzieliło 26 proc. ankietowanych.

W ocenie Czaplińskiego jest to po części także wynik tego, że nawet bezrobotni pracują. – Oficjalnie stopa bezrobocia przekracza 10 proc., ale jeśli uwzględnimy tych, którzy deklarują gotowość do pracy, i fakt, że jej potrzebują oraz to, że imają się dorywczych prac, to wskaźnik bezrobocia spada do 6,5 proc. i to należy uznać za rzeczywisty poziom bezrobocia – mówi socjolog.

Powodem do dumy – w ocenie autorów raportu – jest też fakt, że przybywa w Polsce osób wykształconych. Od końca PRL grono Polaków z licencjatem i dyplomem magistra zwiększyło się ponadczterokrotnie. Największym odsetkiem inteligencji mogą się pochwalić Warszawie – 53 proc. i Toruń – 50 proc. Najmniej jest jej w Kaliszu, stanowi niespełna 10 proc. mieszkańców.

Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama