Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 03.04.2025 06:12 Publikacja: 15.01.2024 06:00
Foto: Adobestock
Patrząc na ten aspekt, można powiedzieć, że ubiegły rok należał do firmy XTB, która przecież wywodzi się z rynku forex/CFD. W 2023 r. zwiększyła ona liczbę prowadzonych kont aż o prawie 82 tys. – wynika z danych Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. A przecież mowa jest tutaj tylko o liczbie rachunków, które związane są z rynkiem akcji. Pozostali gracze do tego osiągnięcia nawet się nie zbliżyli, chociaż wielu z nich też zanotowało bardzo dobre wyniki. Drugi w zestawieniu za 2023 r. DM BOŚ zwiększył bazę o ponad 24 tys. rachunków. W przypadku trzeciego BM mBanku mowa o przyroście sięgającym prawie 19 tys. Obie te firmy od dłuższego czasu to już jednak nie tylko polski rynek akcji, ale także dostęp do rynków zagranicznych czy też konta IKE i IKZE, które z roku na rok cieszą się coraz większą popularnością.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Niepewność i niezdecydowanie wciąż dominują na rynku ropy naftowej. Jej notowania co prawda obroniły po raz kolejny ważne wsparcia, ale też nie mają sił, by powalczyć o mocniejszy ruch wzrostowy. W efekcie cena ropy odmiany WTI utknęła pod okrągłym poziomem 70 USD za baryłkę. Odpowiedź na pytanie co dalej uzależniona jest w dużej mierze od tego, co wydarzy się w kwestii ceł.
Szybciej, prościej, bardziej dynamicznie – tego dziś oczekują klienci od branży leasingowej. Chodzi o błyskawiczne decyzje, minimalne formalności i pełną integrację usług finansowych.
Gorączka złota trwa w najlepsze. W poniedziałek cena królewskiego kruszcu po raz pierwszy w historii przebiła poziom 3100 USD. Coraz więcej analityków podnosi prognozy cen dla tego met,alu szlachetnego twierdząc, że rajd może być kontynuowany.
Jen w ostatnich dniach imponuje siłą. Para walutowa USD/JPY spadła ze 158 w okolice 149. W poniedziałek jen dalej imponował na tle innych walut, schodząc momentami nawet poniżej 149 za dolara. Jak wskazują analitycy XTB, japońska waluta wraca powoli „do korzeni”.
Notowania głównej pary walutowej utrzymywały się w poniedziałek powyżej poziomu 1,08, chociaż jeszcze nie tak dawno wieszczono jej spadek nawet poniżej 1,00. Dzisiaj już mało kto widzi na horyzoncie taką wartość.
Złoty w ostatnich dniach znalazł się w oku cyklonu. W piątek, po burzliwych rozmowach między Donaldem Trumpem a Wołodymyrem Zełenskim, nasza waluta wyraźnie traciła na wartości. Do dolara osłabiała się o ponad 1 proc. i wycena skoczyła znów powyżej 4 zł. Mocno także drożało euro, które momentami było już blisko poziomu 4,20 zł.
Wspólna waluta zyskiwała w poniedziałek na wartości, szczególnie w relacji do dolara. Pomogły jej dane o inflacji oraz poprawa nastrojów na świecie. Para EUR/USD nadal jednak nie potrafi przebić istotnego oporu.
W kilka sesji walory spółki straciły w Warszawie 2/3 wartości. W Londynie kurs prawie nie drgnął, ale tam jest dużo niższy niż u nas. Przecena jest efektem działań Xtellusa, który dąży do przejęcia giełdowej firmy i jej wycofania z obrotu.
Działania spółki mające na celu poprawę rentowności jej podstawowego biznesu zaczynają przynosić pozytywne efekty.
Rosnący portfel zamówień elektroinstalacyjnej grupy w połączeniu z ożywieniem inwestycyjnym daje perspektywę wzrostu przychodów w najbliższych latach.
Oferta na akcje Brand24 nie powiodła się. Oferta WPH na akcje Legimi udała się w połowie. Mniejszościowi akcjonariusze liczą na więcej.
Dziś obowiązujący termin uruchomienia nowego zakładu w Brzegu Dolnym to 2026 r., a koszt budowy to 551 mln zł. Inwestycja jest jednak złożona i towarzyszy jej wiele zagrożeń. Ponadto jest realizowana własnymi siłami.
Środa upływała przede wszystkim na wyczekiwaniu na decyzje Donalda Trumpa w sprawie ceł. W tle mieliśmy m.in. decyzję RPP w sprawie stóp procentowych, kolejne doniesienia z JSW czy też XTB.
Od strony fundamentalnej akcje spółek notowanych na GPW mimo wzrostów nie są drogie. WIG ma szanse dojść do magicznej bariery 100 tys. pkt, a nawet ją przebić o kilka procent pod pewnymi warunkami – mówi Sebastian Buczek, prezes i założyciel Quercus TFI.
Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej zgodził się na umorzenie kolejnych Certyfikatów Inwestycyjnych JSW Stabilizacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego o łącznej szacowanej kwocie 400 mln zł. Jeśli nic się nie zmieni, to JSW „przepalić” może rezerwy do końca tego roku. Spółka wydała już z tzw. funduszu na trudne czasy blisko 4 mld zł.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas