Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 14.06.2018 05:09 Publikacja: 14.06.2018 05:09
Grupa Azoty, kierowana przez Wojciecha Wardackiego, liczy na wzrost przychodów z działalności kolejowej.
Foto: Archiwum
Chodzi o CTL Chemkol, kontrolowany przez Zakłady Azotowe Kędzierzyn, oraz CTL Kolzap, kontrolowany przez Zakłady Azotowe Puławy. Najcenniejszym aktywami obu firm są bocznice kolejowe zlokalizowane odpowiednio w Kędzierzynie i Puławach. Przed fuzją dokonano wyceny zarówno spółki przejmującej, jak i podmiotów przejmowanych. I tak wartość księgowa Koltaru na 1 lutego wynosiła 42,3 mln zł, Chemkolu – ponad 8,2 mln zł, a Kolzapu – przeszło 5,2 mln zł.
Wcześniej Koltar przejął kontrolę nad obsługą bocznicy w Policach, dzięki czemu na jej terenie może świadczyć usługi spedycyjno-manewrowe i remontowe. Zarówno nabycie tych aktywów, jak i spółek kolejowych z Kędzierzyna i Puław to efekt podpisanego kilka miesięcy temu porozumienia z grupą CTL Logistics. Ustalono wówczas, że Koltar będzie w Grupie Azoty konsolidatorem usług bocznicowych, a CTL Logistics pozostaje strategicznym partnerem nawozowego koncernu w obszarze przewozów. Przeprowadzone operacje mają przynieść nawozowemu koncernowi wzrost przychodów o ok. 60 mln zł rocznie i 8–9 mln zł oszczędności.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Dziś obowiązujący termin uruchomienia nowego zakładu w Brzegu Dolnym to 2026 r., a koszt budowy to 551 mln zł. Inwestycja jest jednak złożona i towarzyszy jej wiele zagrożeń. Ponadto jest realizowana własnymi siłami.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
W pobliżu puławskich zakładów powstanie rafineria produkująca pierwiastki ziem rzadkich. Azoty zapewnią jej m.in. infrastrukturę, dostęp do odczynników, mediów oraz teren pod budowę.
Finasowanie o wartości do 28 mln USD będzie przeznaczone na zakup propanu, który jest niezbędnym surowcem do produkcji prowadzonej w nowych zakładach w Policach. Jednocześnie Azoty kontynuują z Orlenem rozmowy na temat sprzedaży tych aktywów.
Firma Qemetica (dawniej Ciech) ogłosiła plany całkowitego wygaszenia produkcji sody w zakładach w Janikowie, w wyniku czego pracę straci nawet 350 osób. Powodem mają być wysokie koszty energii i brak ochrony przed konkurencją spoza UE. Europosłowie Krzysztof Brejza i Kamila Gasiuk-Pihowicz złożyli apel w tej sprawie.
Rosnąca konkurencja i wyjątkowo tani import spoza UE, a z drugiej strony wysokie koszty ponoszone przez producentów ze Wspólnoty biją w wyniki tych drugich. W tej sytuacji nawet wzrost popytu i cen niektórych wyrobów chemicznych niewiele może zmienić.
Przed wiosennym sezonowym wzrostem popytu na nawozy instalacje należące do grupy kapitałowej pracują w ponad 90 proc. mocy. Drogi gaz ziemny, tani import produktów przez UE i zaszłości historyczne w koncernie nie ułatwiają jednak wyjścia na prostą.
W kilka sesji walory spółki straciły w Warszawie 2/3 wartości. W Londynie kurs prawie nie drgnął, ale tam jest dużo niższy niż u nas. Przecena jest efektem działań Xtellusa, który dąży do przejęcia giełdowej firmy i jej wycofania z obrotu.
Lansowany przez kilka miesięcy pomysł, by Pekao kupiło od PZU akcje Aliora, chwilowo spalił na panewce. Teraz ubezpieczyciel szuka innego sposobu, by pozbyć się „kosztów” posiadania dwóch banków, a jednocześnie zachować „zyski” z tego tytułu.
Wychwytywanie, wykorzystywanie i składowanie CO2 to w polskich warunkach melodia dalekiej przyszłości. Energetyka z działań w tym zakresie już zrezygnowała. Duże nadzieje w nowej technologii pokładają za to m.in. Orlen, Azoty, KGHM i Unimot.
W pobliżu puławskich zakładów powstanie rafineria produkująca pierwiastki ziem rzadkich. Azoty zapewnią jej m.in. infrastrukturę, dostęp do odczynników, mediów oraz teren pod budowę.
Enea Nowa Energia, spółka z Grupy Enea nabyła od European Energy sześć farm wiatrowych o łącznej mocy 83,5 MW, zlokalizowanych w woj. zachodniopomorskim. Wraz z farmami wiatrowymi, w ramach transakcji Enea przejmie także projekt farmy fotowoltaicznej o mocy 25 MW na etapie „ready to build”. Wartość transakcji wyniesie maksymalnie 914 mln złotych.
Na razie duże koszty i konkurencja oraz słaby popyt nie pozwalają na osiąganie satysfakcjonującej rentowności. Mimo to koncern nie rezygnuje z rozwoju, poszukując dla siebie nowych możliwości wzrostu osiąganych wyników.
Banki w naszym regionie utrzymują wysoką rentowność, ale aktywność na rynku fuzji i przejęć w 2024 roku wyhamowała. Sfinalizowano jedenaście transakcji M&A. W Polsce trwają wysiłki konsolidacyjne i rosną spekulacje na temat potencjalnych wyjść z rynku.
Finasowanie o wartości do 28 mln USD będzie przeznaczone na zakup propanu, który jest niezbędnym surowcem do produkcji prowadzonej w nowych zakładach w Policach. Jednocześnie Azoty kontynuują z Orlenem rozmowy na temat sprzedaży tych aktywów.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas