Czasy, w których spora część notowanych na warszawskiej giełdzie deweloperów mogła pochwalić się ponad 40-proc. marżami na sprzedaży mieszkań, odchodzą w zapomnienie. Jak pokazuje analiza wyników po I półroczu 2009, większość giełdowych spółek z branży dotknął spadek rentowności, tym większy, im wyższe marże notowały w przeszłości. W całej branży najlepiej w czasach dekoniunktury na rynku nieruchomości radzą sobie deweloperzy specjalizujący się w budowie mieszkań popularnych. Takie spółki jak J.W. Construction nie tylko utrzymały zyskowność, ale nawet zdołały ją poprawić.
[srodtytul]Dzisiejsze wyniki wypracowane przed laty[/srodtytul]
Analitycy zaznaczają, że raportowane w tym roku wyniki finansowe deweloperów, w tym zyskowność działalności, są mocno historyczne. Powód? Zmiana standardów rachunkowości. Zgodnie z wdrożonym z początkiem 2009 r. standardem MSR 18 przychody ze sprzedaży mieszkań rozpoznawane są po przekazaniu lokali nabywcom. Wcześniej były wykazywane proporcjonalnie do zaawansowania prac budowlanych i zbycia lokali. W aktualnych danych mogą zostać ujęte przychody (a więc i zyski) już uwzględnione w dawniej publikowanych sprawozdaniach finansowych.
Na wielkość wykazywanych przychodów i zysków dominujący wpływ miały warunki rynkowe w momencie sprzedaży wykańczanych dziś lokali. Biorąc pod uwagę, że spora część z oddawanych obecnie mieszkań została sprzedana na etapie dziury w ziemi przed 1–2 laty, wpływ zapaści na rynku nie jest w pełni widoczny.
[srodtytul]Droższe bardziej tanieją[/srodtytul]