Dla obligacji korporacyjnych opartych o WIBOR oznacza to perspektywę spadku oprocentowania także o 1,75 pkt proc., zakładając, że po cięciach stóp WIBOR przyjmie ponownie neutralne wartości (nieco powyżej stopy referencyjnej). Mniej więcej w tym samym czasie, tj. na początku 2027 r., WIBOR ma zostać zastąpiony przez wskaźnik POLSTR, którego wartość liczona jest na podstawie jednodniowych niezabezpieczonych depozytów składanych przez instytucje finansowe. Obecnie tego rodzaju stawki (GPW Benchmark oblicza i publikuje wysokość WIRON, a więc wskaźnika zbliżonego w konstrukcji, POLSTR mają cechować niższe wahania) kształtują się o z grubsza 80 punktów bazowych poniżej WIBOR. Naturalnie po tranzycji wskaźników naliczony zostanie spread wyrównawczy, który zostanie wyliczony na podstawie notowań historycznych. Istnieje ryzyko, że spread między POLSTR i WIBOR będzie się zacieśniał w miarę obniżek stóp (terminowy WIBOR spada z wyprzedzeniem do decyzji RPP). W rezultacie posiadacze obligacji o zmiennym oprocentowaniu dostaną odsetki pomniejszone o skutki decyzji RPP i zamiany wskaźników referencyjnych.

11 serii

krótkoterminowych obligacji korporacyjnych notowanych jest powyżej 8 proc. rentowności.

Trudno dziś przewidzieć, jak będzie wyglądała sytuacja na rynku obligacji, ale jeśli dziś jest ona najlepsza w historii (emitenci plasują dług przy najniższych historycznie marżach, rekordowo niska jest też liczba defaultów), można ostrożnie przyjąć, że nie poprawi się już ona znacząco, a być może pogorszy. Spowolnienie gospodarcze w Europie wywołane wojną handlową może wrócić czkawką do polskiej gospodarki, a dodatkowym ryzykiem może być także wolniejsze tempo spadku rentowności obligacji skarbowych względem tempa obniżek stóp procentowych. Takie ryzyko jest z kolei pochodną wzrostu deficytu budżetowego i wynikających z nich zwiększonych emisji długu. Obecnie jednak rentowności spadają, co z kolei może przyciągnąć inwestorów do całego rynku długu i jeszcze wzmocnić presję na marże obligacji korporacyjnych.

Czytaj więcej

Krótkoterminowe papiery firm zyskały na atrakcyjności