Krótkoterminowe papiery firm zyskały na atrakcyjności

Po raz pierwszy od kilku kwartałów obserwowana rentowność obligacji zapadających w najbliższych miesiącach nie jest wyraźnie niższa niż przed rokiem. Stabilizacja staje się zaletą wobec perspektywy obniżek stóp procentowych.

Publikacja: 05.04.2025 11:03

Krótkoterminowe papiery firm zyskały na atrakcyjności

Foto: AdobeStock

Inwestor, który chciałby ulokować środki z perspektywą ich zwrotu w terminie od sześciu do dwunastu miesięcy, tym razem może przebierać wśród obligacji korporacyjnych zapadających w tym właśnie terminie. Oferują one zróżnicowany profil ryzyka, płynności i rentowności. Od ujemnej (!) w przypadku obligacji Dino po dwucyfrową w przypadku deweloperów. Inwestorzy powinni jednak uważać na rynkowe okazje – mogą okazać się mniej atrakcyjne, niż wydaje się na pierwszy rzut oka. Nie dlatego, że wybranym emitentom grozi rychła upadłość, ale ze względu na ryzyko przedterminowego wykupu. Taki los spotka np. wymienioną w zestawieniu emisję Victorii Dom oprocentowaną na 7 pkt proc. powyżej WIBOR – spółka zapowiedziała przedterminowy wykup tej serii, po tym, jak jej marcowa emisja przyniosła jej 180 mln zł wpływów, a wysokość marży ustalono na 4,3 pkt proc. Nic dziwnego, że emitenci chcą pozbyć się drogiego długu i zastąpić go tańszym.

Foto: Parkiet

Wyjeść wisienki

Na Cataliście nie brak jednak obligacji o krótkim terminie zapadalności z rentownością rzędu 8–9 proc., którym raczej nie grozi przedterminowy wykup (ich emitenci nie mają takiej praktyki, a dogasające obligacje nie są aż tak wysoko oprocentowane, by opłacało się jak najszybciej dokonać przedterminowych wykupów). Przed rokiem wskazywaliśmy, że krótkoterminowe papiery na Cataliście pozwalają myśleć o zarobieniu 7–11 proc. brutto i wiele się od tego czasu nie zmieniło, może tyle, że dwucyfrowa rentowność pojawia się jeszcze rzadziej.

Ale czasem stabilizacja też może oznaczać zmianę. W tym wypadku korzystną dla inwestorów. Stabilna rentowność obligacji krótkoterminowych zwiększa ich atrakcyjność. Po pierwsze dlatego, że nowe emisje – ze znacznie odleglejszymi terminami wykupów – nie oferują znaczącej premii za ryzyko. Jeśli przyjąć, że sytuacja gospodarcza Polski po ostatnich zmianach na świecie (wojna handlowa z USA) w najlepszym razie staje się mniej przewidywalna, to ryzyko kredytowe rośnie wraz z wydłużeniem terminów zapadalności.

Czytaj więcej

Co zmienią obniżki stóp procentowych?

Po drugie, są przesłanki, by sądzić, że w przyszłości Rada Polityki Pieniężnej obniży stopy procentowe, co będzie miało wpływ także na wysokość oprocentowania od obligacji korporacyjnych, bo zdecydowana większość z nich to papiery o zmiennym oprocentowaniu opartym na stawce referencyjnej (WIBOR, a w przyszłości POLSTR). A to oznacza, że z czasem rentowność obligacji o dłuższych terminach zapadalności i tak się obniży. Być może nawet do nieatrakcyjnych poziomów, jeśli pamiętać, że obecnie oferowane są inwestorom obligacje o historycznie niskich marżach, a przyszłość może przynieść jednocześnie spadek stawek referencyjnych i wzrost ryzyka kredytowego. Co może oznaczać, że w przyszłości, np. za dwa–trzy lata, oferowane inwestorom marże będą wyższe niż dziś.

Bolączki rynku

Kalkulując zakupy na rynku wtórnym, inwestorzy powinni wziąć pod uwagę kilka czynników, szczególnie istotnych w przypadku obligacji o krótkim terminie zapadalności. Najważniejszym z nich jest cena. 0,5 pkt proc. w cenie zakupu w przypadku obligacji zapadających za pół roku zmienia rentowność o 1 pkt proc. Ponieważ spready na Cataliście należą do szerokich, skorzystanie z najlepszej oferty sprzedaży może obniżyć rentowność nawet o kilka punktów procentowych w porównaniu ze złożeniem własnej oferty zakupu.

Poza tym bliskie terminy zapadalności podnoszą też efektywną stopę podatkową, co jednak można wykorzystać, inwestując w ramach IKE (brak podatku) i kupując papiery przecenione właśnie ze względu na rozliczenia podatkowe.

Obligacje
Co zmienią obniżki stóp procentowych?
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Obligacje
Zagranica sięga po SPW
Obligacje
Obligacje. Na co mogą liczyć inwestorzy?
Obligacje
Emisji jest mniej i na gorszych warunkach, za to są większe
Obligacje
Wiosenne przetasowania
Obligacje
Wysokie potrzeby pożyczkowe wstrzymają umocnienie obligacji