Po tym jak Northern Rock we wrześniu 2007 r. poprosił państwo o pomoc, udzielił 1,8 mld funtów pożyczek opiewających czasem na 25 proc. więcej niż ówczesna wartość nieruchomości, będących ich zabezpieczeniem. Zatwierdzony przez rząd na początku 2008 r. biznesplan banku przewidywał, że ceny domów spadną w latach 2008–2011 o 5 proc. Tymczasem, do października 2007 r. zmniejszyły się one średnio o ponad 20 proc. Northern Rock poniósł w zeszłym roku blisko 1,4 mld funtów straty netto.
– Pomimo że przez wiele miesięcy dyskutowano o przyszłości banku, dowiadujemy się teraz, że skarb państwa popełnił błędy w procedurze due diligence zarówno przed nacjonalizacją, jak i po niej – wskazał Philip Hammond, deputowany z opozycyjnej Partii Konserwatywnej.
Sprawa zaniedbań rządu wobec Northern Rock zbiegła się w czasie z ujawnieniem podobnych przypadków kiepskiego nadzoru nad spółkami, które otrzymały rządową pomoc w USA. Amerykańską opinię publiczną zbulwersowało wypłacenie przez AIG 165 mln USD bonusów menedżerom oraz przekazanie blisko 100 mld USD z pomocy państwowej krajowym i zagranicznym bankom, wobec których firma ta posiadała zobowiązania. Ponadto co najmniej 13 spółek, które dostały rządowe wsparcie, nie zapłaciło podatków federalnych opiewających łącznie na 220 mln USD.