Sanwil w tym roku walczy o przetrwanie

Spadek zamówień i rosnące ceny energii zagrażają Sanwilowi. Spółka ma wciąż problem z toksycznymi opcjami. Ratunkiem ma być cięcie kosztów

Publikacja: 16.03.2009 07:12

Sanwil w tym roku walczy o przetrwanie

Foto: Archiwum

Producent tkanin powlekanych ma przed sobą trudny rok. Piotr Kwaśniewski, prezes [link=http://www.parkiet.com/instrument/83133,4.html][b]Sanwilu[/b][/link], spodziewa się spadku obrotów w porównaniu z i tak słabym minionym rokiem. Pogorszenie widać już w wynikach pierwszych miesięcy.

Powód? Branża meblarska, która jest głównym odbiorcą wyrobów Sanwilu, ogranicza zamówienia. Efekt? Sanwil zapewne tak jak w 2008 r., w tym też poniesie straty na działalności operacyjnej. – Nie oczekuję osiągnięcia zysku w tym roku – przyznaje Kwaśniewski.

Szef Sanwilu podkreśla, że tegorocznym celem będzie raczej „utrzymanie się na powierzchni”. – Żadnych fajerwerków nie należy się spodziewać. Będziemy czekać na poprawę koniunktury i zwiększenie sprzedaży. Przy dokonywanych cięciach kosztów powinno to umożliwić wypracowanie zysku w przyszłości – mówi.

Kwaśniewski, który kieruje Sanwilem od początku tego roku dotychczas zwolnił kilkanaście osób spośród 160 pracowników. Zarząd pozbywa się też samochodów służbowych i wypowiada umowy firmom, które świadczyły spółce usługi, np. doradcze. – Może nie dotyczy to dużych kwot, to jednak o każdego złotego musimy teraz walczyć – twierdzi szef Sanwilu.

Jego zdaniem największym źródłem oszczędności może być spodziewany spadek cen surowców. Wykorzystywane do produkcji tkanin składniki tworzyw sztucznych (są pochodną ropy naftowej), powinny tanieć. Negatywnie na koszty wpływać będzie z kolei wzrost cen energii elektrycznej. Sanwil stara się poprawić swoją efektywność nieco podnosząc ceny oferowanych wyrobów.

Tegoroczne wyniki Sanwilu dodatkowo będą obciążone ujemną wyceną opcji walutowych. Kwaśniewski licząc jednak na umocnienie się złotego zwrócił się do banków o późniejsze rozliczenie kontraktów. Na koniec lutego ujemna wycena niezamkniętych transakcji opcji walutowych wynosiła 16,8 mln zł. Dotychczas banki ściągnęły już z kont spółki około 2,5 mln zł. Sanwil cały czas ma jeszcze blisko 50 mln zł, pozyskane z ubiegłorocznej emisji akcji. Spółka stara się o przejęcie Sklejki-Pisz. Kwaśniewski nie wyklucza inwestycji portfelowych w inne przedsiębiorstwa, także notowane na giełdzie.

Handel i konsumpcja
Marek Piechocki, prezes LPP: Czuję się tak, jakbym odpalał rakietę
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Handel i konsumpcja
LPP pokazało wyniki i plan na 3 lata. Co na to inwestorzy?
Handel i konsumpcja
Co z delistingiem Kernela?
Handel i konsumpcja
Allegro przechodzi do kolejnego etapu. Będzie mieć nowego prezesa
Handel i konsumpcja
Allegro z nowym prezesem. Mamy komentarze analityków
Handel i konsumpcja
Szef Monnari: w Komeksie nie wszystko od nas zależy