Otwieranie pozycji w oparciu o średnie ruchome

Podejmowanie decyzji inwestycyjnych w oparciu o średnią kroczącą ma tę zaletę, że sygnały kupna i sprzedaży są jednoznaczne. Powstają w momencie jej przecięcia przez kurs lub przez inną średnią.

Publikacja: 25.02.2004 09:12

Zasada jest bardzo prosta. Przebicie średniej przez kurs albo szybszą średnią od dołu zachęca do kupna. Natomiast odwrotna sytuacja - przecięcie średniej przez kurs albo szybszą średnią od góry - do sprzedaży.

Środek pomocniczy

Średnie kroczące, nazywane również średnimi ruchomymi, są narzędziami technicznymi, posiadającymi ogromną wartość w podejmowaniu decyzji o otwarciu pozycji. Jednak należy je traktować jako środek pomocniczy, gdyż nie warto opierać się tylko na jednym wskaźniku. Niemniej spośród wszystkich technicznych środków pomiarowych średnie sprawdzają się bardzo dobrze w rzeczywistości.

Średnia ruchoma to najprościej mówiąc średnia kolejnych liczb w okresie o ustalonej długości. Jest ona aktualizowana poprzez odrzucanie najstarszej liczby w szeregu, dodanie najnowszej i ponowne wyliczenie. Przy codziennej kontynuacji tego procesu średnia "rusza się" albo - inaczej mówiąc - "kroczy".

Średnie kroczące mają tendencję do wygładzania przypadkowych fluktuacji cen rynkowych. Dzięki temu są użyteczne przy określaniu trendów oraz zmian ich kierunku. W ten sposób pomagają również w podejmowaniu decyzji dotyczących wejścia na rynek.

Ponieważ stanowią one przeciętną wartość z określonego okresu, więc niejako z definicji są wskaźnikami tłumionymi, opóźnionymi względem nowszych fluktuacji cen. Im dłuższy okres weźmiemy pod uwagę, tym większe tłumienie. Zatem i opóźnienie jest większe.

Obserwując rozmaite średnie kroczące, można zidentyfikować pewne powtarzające się formacje. Mogą być one użyte do określenia prawdopodobnego kierunku trendu cen. Niektóre z tych formacji są bardzo dobrze określone. Czasem można ich używać nawet jako sygnałów zakupu zarówno na rynku papierów wartościowych, jak i towarów.

Wielu techników korzysta ze swoich własnych formuł matematycznych na krzywe kroczące, na przykład zwiększając wagę nowszych wyników. Wydaje się jednak, że sposób wyliczenia średniej nie jest tutaj najważniejszy.

Długość średniej a horyzont inwestycyjny

Dużo bardziej istotne jest natomiast odpowiednie dopasowanie długości średniej. W ogromnym stopniu zależy to oczywiście od charakteru danej inwestycji, tzn. czy ma być krótko-, czy długoterminowa.

Przykładowo jeden z najbardziej znanych amerykańskich traderów - Victor Sperandeo - uważa, że najbardziej przydatną średnią kroczącą jest średnia 200-sesyjna. Inni praktycy zalecają z kolei dużo krótszy okres, np. 30 lub 45 dni giełdowych. Oczywiście, jak wszystkie spostrzeżenia techniczne, te również nie są słuszne w 100%.

Bardzo wiele zależy również od preferencji konkretnego gracza, a także charakteru danego rynku. Podstawową sprawą jest zrozumienie tego, że im średnia krocząca obejmuje krótszy okres, tym lepiej odzwierciedla rzeczywistość. Przebieg dłuższych średnich może zupełnie nie oddawać sytuacji na rynku w krótkim terminie.

Należy więc podjąć próbę znalezienia najbardziej odpowiednich długości średnich do przyjętej przez nas strategii inwestycyjnej. Spekulant, wchodzący na rynek na kilka dni, nie będzie się posługiwał średnią ze 100 sesji, tak jak długoterminowy inwestor nie posłucha sygnału kupna, płynącego od średniej 15-sesyjnej.Trzeba też pamiętać, że średnie, tak jak inne narzędzia analizy technicznej, w pewnych okresach są bardziej, a w innych mniej skuteczne. Stąd też stosowana przez nas metoda wchodzenia na rynek może przestać się sprawdzać. Nie znaczy to, że trzeba ją jednoznacznie porzucić.

Niezdrowe przyzwyczajenia

Największym błędem, jaki można popełnić podczas użycia średnich ruchomych, lub jakiegokolwiek innego wskaźnika technicznego, jest "zauroczenie" się nim. Każdy rynek ciągle się zmienia, a każda metoda, która nie bierze tego pod uwagę, jest błędna od podstaw. Należy zwrócić na to szczególną uwagę przed wejściem na rynek. Reguła giełdowa jest bowiem prawdziwa tak długo, jak długo działa. Kiedy przestaje działać, należy odstawić ją na bok lub spróbować udoskonalić. W przeciwnym wypLiteratura:

Victor Sperandeo, Methods of a Wall Street Master, wyd. John Wiley & Sons, 1993 r.

Martin J. Pring, Podstawy analizy technicznej, wyd. WIG-PRESS, 1998 r.

Gospodarka
Piotr Bielski, Santander BM: Mocny złoty przybliża nas do obniżek stóp
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Gospodarka
Donald Tusk o umowie z Mercosurem: Sprzeciwiamy się. UE reaguje
Gospodarka
Embarga i sankcje w osiąganiu celów politycznych
Gospodarka
Polska-Austria: Biało-Czerwoni grają o pierwsze punkty na Euro 2024
Gospodarka
Duże obroty na GPW podczas gwałtownych spadków dowodzą dojrzałości rynku
Gospodarka
Sztuczna inteligencja nie ma dziś potencjału rewolucyjnego