Wiener Boerse, która posiada większościowe udziały w węgierskiej, czeskiej i słoweńskiej giełdzie, włączy notowania z tamtych rynków w czasie rzeczywistym do swojej oferty notowań – zapowiadają dyrektorzy zarządzający Michael Buhl i Heinrich Schaller w wywiadzie udzielonym austriackiemu dziennikowi Die Presse. Zamierza również prezentować spółki notowane w Budapeszcie, Pradze i Lublanie podczas zaplanowanych na ten rok roadshows, spotkań z inwestorami. Schaller zastrzegł jednak, że austriacka spółka nie przewiduje fuzji kontrolowanych przez siebie parkietów.

W dalszej kolejności notowania z trzech rynków wschodnich mają być przeniesione na wspólną platformę transakcyjną. Proces ten będzie trwać do 2012 roku – zapowiada Buhl. Według jego deklaracji Wiener Boerse nadal będzie szukała możliwości dokonania kolejnych przejęć w Europie Środkowo-Wschodniej. Jego zdaniem Austriacy mają niewielkie szanse na przejęcie największego rynku w regionie – warszawskiej giełdy.

„Prywatyzacja w Warszawie nie jest jeszcze zakończona. Ale odnoszę wrażenie, że nie chcą nas tam” – powiedział w rozmowie z Die Presse.