Reklama

Feldstein: Fed nie może pobudzić gospodarki

Co wybitni ekonomiści sądzą o ilościowym luzowaniu polityki pieniężnej? Dlaczego pakiety stymulacyjne były nieskuteczne? Dlaczego zagraniczni inwestorzy powinni interesować się GPW?

Publikacja: 23.09.2010 13:42

Martin Feldstein, profesor ekonomii na Uniwersytecie Harvarda

Martin Feldstein, profesor ekonomii na Uniwersytecie Harvarda

Foto: Bloomberg

[b][link=http://blog.parkiet.com/siemionczyk/]Więcej ciekawych informacji ze świata finansów na blogu Grzegorza Siemionczyka[/link][/b]

- Choć Rezerwa Federalna przypuszczalnie przystąpi ponownie do ilościowego luzowania polityki pieniężnej (QE), nie będzie to raczej miało wielkiego wpływu na gospodarkę – powiedział Martin Feldstein, ekonomista z Uniwersytetu Harvarda.]

Spekulacje, że Fed zdecyduje się na drugą rundę QE (pierwsza skończyła się w marcu), nasiliły się po wtorkowym posiedzeniu Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), sterującego polityką pieniężną w USA.

- Działania te nie postawią gospodarki na nogi. Pokażą, że Fed troszczy się o stan gospodarki, że stara się ją pobudzić, ale nie przyniesie znaczącej różnicy w koniunkturze – dodał w wywiadzie dla agencji Bloomberga członek i były prezes Amerykańskiego Biura Badań Ekonomicznych (NBER).

W poniedziałek instytucja ta oznajmiła, że pokryzysowa recesja w USA zakończyła się w czerwcu ubiegłego roku, a każdy kolejny ewentualny spadek PKB będzie traktowany jako nowa recesja. Zdaniem Feldsteina, prawdopodobieństwo takiego scenariusza sięga 30 proc.

Reklama
Reklama

W ostatnich dniach także inni wybitni ekonomiści sceptycznie wypowiadali się o potencjalnych efektach drugiej rundy QE (pierwsza skończyła się w marcu). Prezes oddziału Fed w Minneapolis Narayana Kocherlakota zauważył m.in., że zasadniczym problemem amerykańskiej gospodarki jest strukturalne bezrobocie. – Polityka pieniężna nie jest w stanie przekształcić robotnika budowlanego w przemysłowego – oświadczył.

- Mamy 1 bln USD nadmiarowych rezerw (powyżej rezerw obowiązkowych, jakie wymagane są od banków – przyp. red.), więc oświadczenie, że dołożymy do tego kolejny bilion, jest dosłownie głupie – ocenił politykę QE (polega na skupowaniu przez bank centralny aktywów za dodrukowane pieniądze) Allan Meltzer, wykładowca ekonomii politycznej na Uniwersytecie Carnegie Mellon, uważany za jeden z największych autorytetów w dziedzinie polityki pieniężnej.

Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Gospodarka światowa
Amerykański rynek pracy pozytywnie zaskoczył
Gospodarka światowa
Rekord w Tokio po zwycięstwie wyborczym Takaichi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama