Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 03.04.2025 17:29 Publikacja: 04.03.2025 06:00
Foto: AdobeStock
W poniedziałek widać jednak było już wyraźną poprawę nastrojów, co sprawiło, że zarówno dolar, jak i euro traciły wyraźnie na wartości. Wycena dolara spadła w okolice 4 zł, a euro do poziomu 4,17 zł.
– W mediach pojawiają się informacje, że Ukraina jest gotowa na podpisanie umowy ws. metali ziem rzadkich z USA, ale też mamy spekulacje, jakoby Trump szykował się na zamrożenie wojskowego i politycznego wsparcia dla Kijowa. W efekcie można sobie wyobrazić, że teraz prezydent USA będzie prowadził taktykę opóźniania umowy z Kijowem, tak aby USA mogły zaoferować jak najmniej gwarancji bezpieczeństwa. Jeżeli porozumienia USA–Ukraina nie zobaczymy szybko, to nie będzie to dobra informacja dla złotego. Zwłaszcza że nerwowość na rynku globalnym może się utrzymać za sprawą zapowiedzianych ceł. Wojna handlowa to dla rynków sygnał utrzymania risk-off i mocnego dolara. Tym samym rejon 4,00 dla USD/PLN może utrzymać się jako wsparcie być może na dłużej. W kolejnych dniach uwagę skoncentruje na sobie jednak EUR/PLN, gdzie najpewniej będziemy świadkami próby wybijania oporu przy 4,20, jeżeli nerwowość na rynkach się utrzyma – uważa Marek Rogalski, analityk walutowy DM BOŚ.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Niepewność i niezdecydowanie wciąż dominują na rynku ropy naftowej. Jej notowania co prawda obroniły po raz kolejny ważne wsparcia, ale też nie mają sił, by powalczyć o mocniejszy ruch wzrostowy. W efekcie cena ropy odmiany WTI utknęła pod okrągłym poziomem 70 USD za baryłkę. Odpowiedź na pytanie co dalej uzależniona jest w dużej mierze od tego, co wydarzy się w kwestii ceł.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Gorączka złota trwa w najlepsze. W poniedziałek cena królewskiego kruszcu po raz pierwszy w historii przebiła poziom 3100 USD. Coraz więcej analityków podnosi prognozy cen dla tego met,alu szlachetnego twierdząc, że rajd może być kontynuowany.
Jen w ostatnich dniach imponuje siłą. Para walutowa USD/JPY spadła ze 158 w okolice 149. W poniedziałek jen dalej imponował na tle innych walut, schodząc momentami nawet poniżej 149 za dolara. Jak wskazują analitycy XTB, japońska waluta wraca powoli „do korzeni”.
Notowania głównej pary walutowej utrzymywały się w poniedziałek powyżej poziomu 1,08, chociaż jeszcze nie tak dawno wieszczono jej spadek nawet poniżej 1,00. Dzisiaj już mało kto widzi na horyzoncie taką wartość.
Wspólna waluta zyskiwała w poniedziałek na wartości, szczególnie w relacji do dolara. Pomogły jej dane o inflacji oraz poprawa nastrojów na świecie. Para EUR/USD nadal jednak nie potrafi przebić istotnego oporu.
Trwa dobra passa brytyjskiego indeksu FTSE 100, który nowy tydzień rozpoczął od wzrostów i tym samym od nowych szczytów. W rezultacie coraz odważniej patrzy w stroną okrągłego poziomu 9000 pkt i zdaniem analityków BM mBanku dotarcie do tego poziomu wcale nie jest mrzonką.
Światowe rynki finansowe nerwowo zareagowały na ogłoszone przez Donalda Trumpa zmiany celne. Prezydent USA wywiązał się ze wszystkiego, czym groził i nałożył stałą 10-procentową stawkę celną na cały import do USA, a głównych partnerów handlowych dotknął jeszcze bardziej. Co to oznacza dla światowej gospodarki w najbliższym czasie?
Mimo że w środę jest „dzień wyzwolenia”, to wciąż jest bardzo dużo niewiadomych. To szkodzi rynkom, ale przede wszystkim też biznesowi. Widzę jednak przestrzeń do tego, aby dolar odreagował ostatnią słabość – mówi Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.
Udział dolara spadł do 57,8 proc. całkowitych rezerw walutowych na koniec 2024 r., najniżej od 1994 r., o 7,3 p. proc. w ciągu 10 lat, ponieważ banki centralne dywersyfikują zasoby, inwestując w aktywa denominowane w walutach innych niż dolar oraz w złoto.
Ostatnia marcowa sesja na rynkach finansowych nie należała do spokojnych. A to w związku z bliską datą wejścia w życie amerykańskich ceł.
Stabilizacja inflacji: w I kwartale ceny rosły średnio o 4,9 proc., o 0,5 pkt proc. mniej, niż przewidywała marcowa projekcja NBP.
Jen w ostatnich dniach imponuje siłą. Para walutowa USD/JPY spadła ze 158 w okolice 149. W poniedziałek jen dalej imponował na tle innych walut, schodząc momentami nawet poniżej 149 za dolara. Jak wskazują analitycy XTB, japońska waluta wraca powoli „do korzeni”.
Złoty w piątek, w szczególności w drugiej części dnia, znów zyskiwał na wartości.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas