Koszty obciążają wynik banków

Jednorazowe księgowanie jednej ze składek na Bankowy Fundusz Gwarancyjny obciąża wyniki kredytodawców. Z zebranych przez „Parkiet" prognoz wynika, że zysk netto dziewięciu banków w I kwartale spadł o 23 proc. rok do roku.

Aktualizacja: 21.04.2017 13:57 Publikacja: 21.04.2017 13:30

Koszty obciążają wynik banków

Foto: Fotolia

Sezon publikacji przez banki wyników za I kwartał rusza pełną parą. We wtorek otworzy go Millennium, w środę rezultaty poda BZ WBK, w czwartek mBank, zaś w piątek Handlowy, który podał już wstępny wynik, bo okazał się znacznie słabszy niż zwykle. I ze spadkiem rezultatów rok do roku w I kwartale należy się liczyć.

Zyski mocno w dół

Z pierwszych prognoz zebranych przez „Parkiet" wśród czołowych analityków wynika, że łączny zysk netto dziewięciu analizowanych banków wyniósł w I kwartale 2,04 mld zł, czyli spadł o 23 proc. rok do roku i o 25 proc. kwartał do kwartału. W grupie tej są PKO BP, Pekao, BZ WBK, mBank, ING Bank Śląski, Millennium, Getin Noble Bank, Alior oraz Citi Handlowy.

Foto: GG Parkiet

– Wyniki banków w I kwartale nie będą błyszczeć. Pod względem biznesowym powinny być lepsze niż rok temu i bliskie IV kwartałowi, jednocześnie akcja kredytowa była prawdopodobnie przeciętna, głównie ze względów sezonowych, bo inwestycje ruszają pełną parą dopiero w kolejnych miesiącach roku – mówi Michał Sobolewski, analityk DM BOŚ.

Z prognoz wynika, że tylko jednemu bankowi z analizowanej grupy uda się poprawić rok do roku, i to o 12 proc., wynik netto. Chodzi o ING BSK, który nie dość, że mocno poprawia wynik odsetkowy, to jeszcze pomoże mu spadek odpisów do normalnych dla niego poziomów. Pozostałe banki zanotowały prawdopodobnie spadek zysków w tempie średnio ponad 20 proc. Jedynym, który może zanotować stratę, jest Getin Noble Bank.

Foto: GG Parkiet

Wyniki na podstawowej działalności poprawiły się. Analitycy zwracają uwagę, że widać wzrost marży odsetkowej netto rok do roku, ale w porównaniu z IV kwartałem (wyniosła 2,36 proc.) jej poziom powinien być zbliżony, co przy wzroście wolumenów przyniosło nieznaczną poprawę wyniku odsetkowego wobec ubiegłego roku. Nasza średnia prognoz pokazuje, że wynik odsetkowy analizowanej dziewiątki wzrósł rok do roku o 13 proc., a kwartał do kwartału o 1 proc., do 7,63 mld zł. – Wynik z opłat i prowizji również się poprawił, co jest pochodną poprawy na rynkach kapitałowych i wprowadzenia przez banki nowych opłat i podwyżek – dodaje Sobolewski. Ten element wyniku według prognoz analityków urósł rok do roku o 9 proc., do 2,65 mld zł, i jest taki jak w IV kwartale.

W największym stopniu wynik odsetkowy, główny element zysków banków, poprawił wobec ubiegłego roku Alior (o 57 proc.), ale to głównie zasługa przejęcia Banku BPH. Poza tym szybko rezultat ten rośnie w ING BSK (22 proc.), BZ WBK (14 proc.) i mBanku (11 proc.). Najmocniejszą poprawę wyniku prowizyjnego, o 25 proc. według prognoz, zanotował Getin Noble Bank, choć wpływ na to miał efekt niskiej bazy (notował najmocniejsze spadki w ubiegłym roku). Mocno urósł też w Millennium (17 proc.) oraz mBanku i PKO BP (po 14 proc.).

Zadecydowały koszty

Foto: GG Parkiet

Skoro jest tak dobrze, to skąd ten spadek zysku netto? Elementem, który burzy porównywanie zarówno kwartał do kwartału, jak i rok do roku, jest jednorazowe księgowanie składki na fundusz przymusowej restrukturyzacji banków, która zastąpiła składkę ostrożnościową i która, jak wskazuje większość banków, zostanie zaksięgowana w całości w I kwartale. Składka ta ma wartość 1,18 mld zł i jest częścią składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny (pozostałą częścią jest warta 0,92 mld zł składka na fundusz gwarancyjny banków). To odmienna sytuacja niż rok temu, kiedy łączna kwota składek na BFG była podobna i wynosiła nieco ponad 2 mld zł, ale była dzielona równo na cztery części po nieco ponad 500 mln zł kwartalnie.

– Jednorazowy sposób księgowania może trochę dziwić, bo to opłata na cały rok, typowa dla tej branży, która moim zdaniem lepiej odzwierciedlałaby specyfikę biznesu, gdyby księgowana była proporcjonalnie w czterech kwartałach. Bez tego efektu wyniki banków powinny być podobne jak w IV kwartale i lepsze niż rok temu – ocenia Sobolewski.

Foto: GG Parkiet

Księgowanie dużej części składki na BFG w jednym kwartale widać w kosztach. Według prognoz wzrosły one w analizowanej grupie o 14 proc. wobec ubiegłego roku. Głównie za sprawą właśnie wzrostu wydatków regulacyjnych, bo koszty pracownicze urosły tylko o ok. 2 proc. Warto pamiętać, że wzrost kosztów to również efekt obowiązywania podatku bankowego już przez pełne trzy miesiące I kwartału – rok temu banki płaciły go dopiero od lutego (w tym roku będzie to ok. 290–300 mln zł miesięcznie w skali całego sektora).

Z zebranych przez nas prognoz wynika, że wartość odpisów w analizowanej grupie wzrosła rok do roku o 19 proc. (co jest częściowo pochodną wzrostu wolumenu kredytów) i zmalała o 4 proc. wobec poprzedniego kwartału. – Nie widać pogorszenia jakości aktywów, odpisy w I kwartale powinny być lekko niższe niż w IV kwartale. Otoczenie gospodarcze sprzyja, jakość kredytów zarówno detalicznych, jak i korporacyjnych jest wciąż dobra – uważa Sobolewski.

Optymistyczne widoki

Zdaniem analityków obecne trendy w bankowości powinny być kontynuowane w kolejnych miesiącach, II kwartał jest sezonowo nieco lepszy, więc powinien przynieść poprawę wolumenów dzięki wzrostowi popytu na kredyt. Wynikowi odsetkowemu powinny sprzyjać też wciąż duże napływy depozytów, pozwalające bankom na niskie koszty finansowania.

– Pytanie, czy utrzyma się korzystna sytuacja na rynku kapitałowym, co będzie miało duże znaczenie dla poprawy wyniku prowizyjnego, który wspierać powinny także kolejne podwyżki w tabelach opłat i prowizji banków. Po stronie kosztów w kolejnych miesiącach powinniśmy zaobserwować księgowy spadek ze względu na to, że całość składki na fundusz restrukturyzacji banków została już zaksięgowana. Koszty ryzyka nadal powinny być dość niskie, więc operacyjne kolejne miesiące dla banków powinny być udane – prognozuje Sobolewski.

[email protected]

Według prognoz PKO BP w I kwartale zanotuje 521 mln zł zysku netto, o 19 proc. mniej rok do roku. Zadecydują o tym zwiększone koszty z powodu składki na BFG i konsolidacji Raiffeisen Leasing.

Wstępne prognozy dla Pekao zakładają spadek zysku netto o 34 proc., do 376 mln zł. Wyniki odsetkowy i prowizyjny mają urosnąć tylko nieznacznie – odpowiednio o 3 i 6 proc. – a koszty o 9 proc.

BZ WBK może zaraportować 448 mln zł zysku netto, o 20 proc. mniej niż rok temu, o czym zadecyduje wzrost kosztów z powodu składki na BFG i być może także wyższa stopa opodatkowania.

mBank według prognoz miał 222 mln zł zysku netto, co oznacza spadek o 28 proc. z powodu jednorazowej wpłaty części składki na BFG. Gdyby nie to, zysk mógłby przekroczyć 300 mln zł.

ING BSK jest wyjątkiem w gronie banków, których zysk w I kwartale spadał. W ING BSK mógł wzrosnąć o 12 proc., do 291 mln zł, dzięki dobremu wynikowi odsetkowemu i niższym odpisom.

Z prognoz wynika, że Millennium wypracował 120 mln zł zysku netto, czyli o 12 proc. mniej niż przed rokiem. Historia podobna jak w innych bankach – wzrost kosztów (także odpisów).

Prognozowanie wyniku GNB jest trudne, bo zależy w dużym stopniu od odpisów, które ostatnio były w tym banku wysokie. Jednak prawdopodobnie GNB zanotuje w I kwartale wyraźną stratę.

Alior mógł mieć 78 mln zł zysku netto, czyli tylko o 3 proc. mniej niż rok temu, głównie dzięki przejęciu części podstawowej BPH. Niedługo bank zacznie księgować koszty związane z fuzją.

Handlowy już rozwiał wątpliwości – podał wstępny zysk w wysokości 60 mln zł, czyli o 42 proc. gorszy niż rok temu. Powód to składka na BFG i niższy wynik handlowy oraz na rewaluacji.

Rosnące koszty obciążają wyniki banków

Po dwóch miesiącach 2017 r. sektor bankowy w Polsce wypracował 1,66 mld zł zysku netto, czyli o blisko 17 proc. mniej niż rok wcześniej – wynika z ostatnich danych KNF. Jakkolwiek dobry byłby marzec, to wiadomo już, że cały I kwartał pod względem zysku netto będzie słabszy niż rok temu. W wynikach za styczeń i luty widać, że podstawowe linie biznesowe się poprawiły: wynik odsetkowy urósł o 10 proc., prowizyjny o 4 proc., łącznie wynik z działalności bankowej wzrósł o 5,2 proc. Jednak koszty urosły jeszcze szybciej, bo o 13 proc. (głównie za sprawą wzrostu kosztów ogólnego zarządu o 25 proc., bo pracownicze urosły tylko o 2 proc.). Zwiększyły się także odpisy – o 19 proc. Kredyty brutto na koniec lutego miały wartość 1,02 bln zł, czyli o 4,2 proc. większą niż rok temu (w podobnym tempie rosną kredyty dla firm i gospodarstw domowych), depozyty urosły znacznie szybciej – o 8,3 proc.

Analizy rynkowe
Techniczna spółka dnia. Pod PKO BP zaczyna kruszyć się podłoga
Materiał Partnera
Zasadność ekonomiczna i techniczna inwestycji samorządów w OZE
Analizy rynkowe
Tydzień na rynkach: Cła i wojna psują nastroje
Analizy rynkowe
WIG – (prawie) 100 tys. pkt. I co dalej?
Analizy rynkowe
Świat za bardzo boi się wyższych ceł w USA?
Analizy rynkowe
Wall Street na detoksie, reszta świata na fiskalnym haju
Analizy rynkowe
Tydzień na rynkach: Fed lekko pesymistyczny